Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (20 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (19 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (17 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (16 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (15 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (12 pkt.)

Bundesliga. Hertha Berlin - Eintracht Frankfurt 1-4 w 31. kolejce

Krzysztof Piątek powrócił do wyjściowego składu Herthy Berlin i od razu zdobył bramkę. Trafienie Polaka okazało się tylko honorowe, bo jego zespół przegrał z Eintrachtem Frankfurt 1-4.

Piątek czekał na tę chwilę od pięciu kolejek. Bramki strzelone w meczach z Augsburgiem i RB Lipsk pozwoliły mu jednak w końcu przekonać do siebie trenera Bruno Labbadię, który po raz pierwszy desygnował naszego reprezentanta do gry od pierwszej minuty. Polak utworzył duet napastników z Vedadem Ibiszeviciem. 

Reklama

Mecz lepiej zainaugurowali przyjezdni. Danny da Costa zdołał oddać celny strzał głową po dośrodkowaniu z lewej flanki, lecz Rune Jarstein był na posterunku i pewnie obronił jego strzał.

Kilka minut później szczęścia szukał Filip Kostić, lecz piłka po jego uderzeniu z rzutu wolnego przeleciała obok bramki.

Hertha miała problem ze stwarzaniem klarownych sytuacji, a gdy już Ibiszević przejął futbolówkę w okolicach pola karnego przyjezdnych, stracił ją nim zdołał oddać strzał.

W 24. minucie znacznie lepszą skutecznością wykazał się Piątek. Polak wdał się w drybling z kilkoma rywalami, wygrał przebitkę i nie dał szans bramkarzowi, dając gospodarzom prowadzenie!

Po zdobytej bramce Hertha się cofnęła. Piłkarze Eintrachtu mieli kilka sytuacji, ale byli nieskuteczni. Pod koniec pierwszej połowy niecelnie uderzał Filip Kostić. W kolejnej akcji podał do Daichi Kamady, ale ten trafił w bramkarza.

Dowiedz się więcej na temat: Hertha Berlin | Bundesliga | Krzysztof Piątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama