Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga. Heidenheim zbiera siły w lesie i chce wywalczyć awans

Werder ma nóż na gardle, a Heidenheim podchodzi do wyzwania ze spokojem - w poniedziałek rozstrzygnie się, który z tych zespołów zagra w przyszłym sezonie w piłkarskiej Bundeslidze. Ekipa z Bremy walczy o utrzymanie, rywale stoją przed historyczną szansą.

Takich spotkań "ostatniej szansy" Werder w tym sezonie już kilka miał. We Fryburgu, w Paderborn czy Kolonii. Za każdym razem presja była bardzo duża. Ale baraż z FC Heidenheim będzie miał jeszcze inny, ostrzejszy smak. Bo tu już nie będzie kolejnych prób. Tu rozstrzygną się losy całego przyszłego sezonu.

Zwycięstwo lub remis ze strzeloną przynajmniej jedną bramką przedłuży pobyt w niemieckiej ekstraklasie, gdyż w pierwszym meczu w czwartek było 0-0. Jeśli to się nie uda, to po raz pierwszy od 40 lat zagra na jej zapleczu. To byłaby katastrofa dla klubu, miasta i całego środowiska. Trudno przewidzieć, czy Werder będzie w stanie się z tego podnieść, bo wiązać się to będzie z dużymi finansowymi problemami.

Reklama

Tych czarnych myśli trener Florian Kohfeldt stara się do siebie nie dopuszczać. Swoją drużynę próbuje też trzymać z dala od wszelkich spekulacji i komentarzy.

"Musimy chcieć wygrać, a nie bać się porażki. To jest w tej chwili kluczowe i na każdym kroku powtarzam to zawodnikom" - podkreślił szkoleniowiec czterokrotnego mistrza Niemiec.

Ale także dla tego 37-latka mecz ma duże znaczenie. W 2018 roku jeszcze odebrał nagrodę dla najlepszego trenera Bundesligi. Teraz musi udowodnić, że ten tytuł nie był na wyrost.

"Oczywiście, że czuję ciśnienie i stres. Tylko staram się to przekuć na pozytywne myślenie. W tej chwili piszemy historię i mam nadzieję, że skończy się ona happy endem" - przyznał.

Jednak po bezbramkowym remisie w pierwszym meczu humory w Bremie mocno się pogorszyły.

"Ale z każdą godziną staraliśmy się wlewać optymizm do naszych serc. Do tej pory udawało nam się wstawać z kolan. Może to pierwsze spotkanie nam nie wyszło, ale jeszcze nie upadliśmy. Walczymy dalej" - powiedział szef klubu Frank Baumann.

Decydujący mecz zaplanowany jest na poniedziałek.

"Bardzo ważne będzie, żebyśmy zachowali zimną krew. Nie możemy dać się ponieść emocjom" - podkreślił Kohfeldt.

Jego kolega po fachu Frank Schmidt, który kieruje piłkarzami FC Heidenheim, ma łatwiejsze zadanie. Nikt bowiem w klubie przed sezonem nie marzył o awansie. Taka szansa jest nagrodą, ale nie ma presji.

"To jednak najważniejszy mecz w historii klubu" - przyznał.

I ma rację. Bo Heidenheim jeszcze nigdy nie grało w Bundeslidze. I w poniedziałkowym starciu ma też wiele do stracenia, ale brak awansu nie odbije się na finansach klubu. Ten nadal będzie istnieć.

"W ostatnich dniach wiele jeździłem na rowerze, spędzałem czas w lesie. Uwolniłem głowę od wszystkich myśli i mam pewien pomysł. Liczę, że się sprawdzi i będziemy świętować" - powiedział tajemniczo.

Zespół z 50-tysięcznego miasta robi regularne postępy pod wodzą Schmidta, który jeszcze jako piłkarz, w 2004 roku, świętował z Heidenheim awans na czwarty poziom rozgrywkowy. Trzy lata później został trenerem drużyny i po dwóch sezonach pracy awansował z nią do trzeciej ligi. W drugiej gra od sezonu 2014/15.

Początek meczu w Heidenheim o godz. 20.30.

Zobacz końcową tabelę Bundesligi

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. 

Sprawdź szczegóły >>>

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Werder Brema | FC Heidenheim

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje