Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (13 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .VfB Stuttgart 1893 (9 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (9 pkt.)
  • 6 .Borussia VfL Moenchengladbach (8 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (8 pkt.)

​Bundesliga. Haaland robi 300 pompek i 1000 brzuszków dziennie

- Gdy był w Salzburgu, przyjechała odwiedzić go dziewczyna. Kilka dni później wróciła do Norwegii, bo Haaland powiedział jej, że chce się skoncentrować tylko na piłce nożnej - tak o profesjonalizmie napastnika Borussii Dortmund opowiada trener Stanislav Macek.

Słowacki szkoleniowiec przed sezonem spędził tydzień z Erlingiem Haalandem. W tym czasie mógł się przekonać, jak ciężko Norweg pracuje na to, by stać się najlepszym zawodnikiem młodego pokolenia na świecie.

Reklama

- Byłem pod jego wrażeniem. To dzieciak, który pracuje jak dojrzały piłkarz. Wie, czego chce. Raz nawet powiedział mi: "By być najlepszym, nie musisz pracować szybko, ale ciężko". I właśnie to robi niemal bez przerwy - mówi Macek w rozmowie z "AS-em".

Dziennikarze piszą, że Haaland jest jak maszyna, która przypomina jego bajkowych bohaterów z dzieciństwa. Nie dość, że pracuje ciężko, to jeszcze robi to codziennie. Gdy był zawodnikiem Red Bull Salzburg, w domu wykonywał po 100 pompek i 300 brzuszków.

- Jest jak nowsza wersja Zlatana Ibrahimovicia. Jeśli jednak chodzi o szybkość i poruszanie się, to jest znacznie lepszy. Przede wszystkim jest świetnie przygotowany mentalnie i wie, co chce osiągnąć - mówi Macek.

Dowiedz się więcej na temat: erling haaland | Borussia Dortmund

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje