Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga. Gikiewicz: Nie ułatwię "Lewemu" pobicia rekordu

Bramkarz Augsburga Rafał Gikiewicz zapowiedział, że w sobotnim meczu z Bayernem Monachium w ostatniej kolejce piłkarskiej Bundesligi będzie chciał powstrzymać Roberta Lewandowskiego, który może pobić rekord liczby goli w jednym sezonie. "Nie ułatwię mu zadania" - podkreślił.

W miniony weekend Lewandowski wykorzystał rzut karny w meczu z Freiburgiem i powiększył dorobek w trwających rozgrywkach do 40 goli. Tyle samo miał w sezonie 1971/72 rekordzista wszech czasów Gerd Mueller.

Gikiewicz zapowiedział, że nie zrobi nic, aby ułatwić rodakowi poprawienie tego wyniku.

"Mój cel na sobotę jest jasny - czyste konto. Jako FC Augsburg mamy szansę zaistnieć w każdej gazecie i telewizji jako drużyna, która zatrzymała Roberta Lewandowskiego, zatrzymała Bayern Monachium" - powiedział polski bramkarz na łamach "Augsburger Allgemeine Zeitung".

Reklama

Przyznał jednocześnie, że zdaje sobie sprawę, jak nietypowe są okoliczności spotkania w Monachium i jaka będzie stawka, mimo że Bayern ma już zapewniony tytuł mistrzowski, a Augsburg - utrzymanie w ekstraklasie.

"To oczywiście bardzo gorący temat także w Polsce: polski bramkarz kontra polski napastnik. Jeśli nie zaprezentujemy się dobrze jako zespół, to ja też nie będę w stanie powstrzymać Roberta. On jest profesjonalistą i piłkarzem 24 godziny na dobę, to dla mnie wzór" - powiedział o kapitanie reprezentacji Polski Gikiewicz.

Sobotni mecz w Monachium, podobnie jak wszystkie inne spotkania ostatniej kolejki, rozpocznie się o 15.30.

mm/ pp/



Dowiedz się więcej na temat: Rafał Gikiewicz | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje