Reklama

Reklama

Bundesliga. FSV Mainz - Bayern Monachium 1-3 w 20. kolejce. Gol Roberta Lewandowskiego

W 20. kolejce Bundesligi Bayern Monachium pokonał FSV Mainz 3-1. Robert Lewandowski otworzył wynik i zdobył swoją 22. ligową bramkę w tym sezonie.

Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi. Drugi Timo Werner z RB Lipsk traci do niego dwa gole.

Bayern był zdecydowanym faworytem tego spotkania. Mainz bije się bowiem o utrzymanie. Jest na 15. miejscu, tuż nad strefą spadkową. Klub ze stolicy Bawarii udźwignął presję i pewnie zwyciężył.

W piątej minucie z daleka niecelnie uderzał Leon Goretzka. Mainz szybko odpowiedziało. W kolejnej akcji, po wrzutce z rzutu rożnego, głową uderzał Jerry St. Juste. On też nie trafił w bramkę.

Skuteczniejszy okazał się Lewandowski. Po dośrodkowaniu z prawej strony Benjamina Pavarda, Polak głową trafił do siatki. Był to 150. gol "Lewego" w Bundeslidze, w barwach Bayernu.

Reklama

Chwilę później ponownie próbował Goretzka, ale efekt był taki, jak wcześniej. Niemiec był nieskuteczny, ale dobrze dogrywał kolegom. W 14. minucie zaliczył asystę przy trafieniu Thomasa Muellera. Akcja rozpoczęła się od prostopadłego podania do Lewandowskiego, który w sytuacji sam na sam zderzył się z bramkarzem. Piłka potoczyła się do Goretzki. Ten zagrał do Muellera, który łatwo trafił do bramki.

W 22. minucie Mainz mogło wyrównać. Leandro Barreiro Martins trafił jednak w słupek. Ta sytuacja szybko zemściła się na gospodarzach. W 26. minucie indywidualną akcję przeprowadził Thiago Alcantara. Brazylijczyk wbiegł w pole karne i uderzył po ziemi w "długi" róg, podwyższając prowadzenie.

W końcówce pierwszej połowy Mainz szukało swoich szans. W 38. minucie z daleka uderzał Levin Oztunali, ale nie trafił w bramkę.

Gospodarze doczekali się trafienia. W ostatniej minucie pierwszej połowy głową do siatki trafił St. Juste. Po jego uderzeniu piłka odbiła się od głowy Goretzki i wpadła do siatki.

Już na początku drugiej części Bayern mógł podwyższyć. Pavard dośrodkował z prawej strony, a na piłkę nabiegał Ivan Perisić. Chorwat strzelał głową, ale uderzył obok bramki.

Później goście wyraźnie zwolnili tempo. Kontrolowali wydarzenia na boisku, ale rywale nie zamierzali się poddawać. Po godzinie gry z daleka uderzał Daniel Brosinski, ale dobrze interweniował Manuel Neuer.

Kwadrans przed końcem zrobiło się ciekawiej. Najpierw z daleka uderzał Philippe Coutinho, ale dobrą obroną popisał się Robin Zentner. W kolejnej akcji bramkę mogli zdobyć gospodarze. Adam Szalai, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, wszedł między obrońców i oddał strzał. Zrobił to już jednak na wślizgu i nie zdołał pokonać Neuera.

W 84. minucie Bayern przejął piłkę na połowie rywali. Coutinho zagrał w pole karne, do Lewandowskiego, ale Polak uderzył niecelnie.

Do końca wynik się nie zmienił. Mainz do końca szukało choćby kontaktowej bramki, ale nie zdołało jej strzelić. Bayern dopisał trzy punkty i wyszedł na pozycję lidera, ale jeśli RB Lipsk pokona Borussię Moenchengladbach, to wróci na pierwsze miejsce.

MP

FSV Mainz - Bayern Monachium 1-3

Bramki: 0-1 Lewandowski (8.), 0-2 Mueller (14.), 0-3 Thiago (26.), 1-3 St. Juste (45.)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL