Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 2 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (10 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (10 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (9 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (8 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (6 pkt.)

Bundesliga. Erling Haaland przerwał wywiad Łukasza Piszczka

Wielkie chwile na finiszu pięknej kariery w Bundeslidze przeżywa Łukasz Piszczek. Były reprezentant Polski w czwartkowy wieczór miał swój udział w rozbiciu 4-1 RB Lipsk w finale Pucharu Niemiec. Wielkie wzruszenie ogarnęło naszego piłkarza, a swoisty hołd oddał mu nawet młody gwiazdor, kolega klubowy Erling Haaland.

Takiego zakończenia kariery w jednej z najmocniejszych lig świata można życzyć każdemu piłkarzowi.

35-letni Piszczek, po blisko jedenastu latach obfitującej w sukcesy gry w barwach BVB, ogłosił rozbrat z klubem z Zagłębia Ruhry.

- Ten wieczór będę wspominał do końca życia - powiedział 66-krotny reprezentant Polski, komentując niesamowity triumf w finale Pucharu Niemiec. Dortmundczycy rozbili RB Lipsk 4-1, a "Piszczu" rozegrał pełne 90 minut i zebrał bardzo wysokie noty.

Erling Haaland kłania się Łukaszowi Piszczkowi

Nic więc dziwnego, że zaraz po końcowym gwizdku emocje wzięły górę. Piszczek zupełnie się rozkleił, nie wstydził się łez, a koledzy z zespołu potraktowali go z najwyższymi honorami. Gdy zaczął być podrzucany przez graczy BVB, zapłakaną twarz chował w dłoniach.

Reklama

Tak dysponowany "Piszczu", który wrócił do wyjściowego składu, nadal mógłby być bardzo ważnym zawodnikiem Borussii. Nie ma przypadku w tym, że niedawno nawet kapitan zespołu Marco Reus na Twitterze zaapelował do Polaka, by o jeszcze jeden sezon zdecydował się pozostać w klubie.

O uznaniu dla dokonań Piszczka dobitnie świadczył też obrazek, gdy nasz rodak udzielał wywiadu. W pewnym momencie w kadr wszedł Erling Haaland, czyli jeden z najlepszych napastników na świecie młodego pokolenia. Norweg kilka razy wykrzyczał "legenda", co dobitnie pokazało, jaki status w Dortmundzie zapewnił sobie Piszczek. Coś pięknego!

Art

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje