Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (24 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

Bundesliga. Dawid Kownacki wciąż bez bramki i asysty w sezonie

Kompletnie nieudany jest trwający sezon dla Dawida Kownackiego. Miał być liderem ofensywy Fortuny Duesseldorf, ale po połowie sezonu nie ma na koncie ani jednej bramki, ani asysty, a jego drużyna wylądowała w strefie spadkowej.

7,5 mln euro zapłaciła latem Fortuna Sampdorii za transfer Kownackiego. Tym samym pobiła swój rekord transferowy - i to znacznie bowiem nawet łączna suma drugiego i trzeciego największego transferu Fortuny nie przebija kwoty zapłaconej za polskiego napastnika.

Nic więc dziwnego, że mimo niepowodzeń trener Friedhelm Funkel stawia na blisko 23-letniego napastnika. Efekty są jednak zdumiewająco mizerne. Polak rozegrał 16 z 18 możliwych spotkań, 11 razy zaczynając mecz w wyjściowej jedenastce i na boisku przebywał już przez ponad 1000 minut. Niestety, wciąż nie potrafi wpisać się na listę strzelców, ani zaliczyć asysty.

Reklama

Słaba forma Kownackiego znalazła swoje odzwierciedlenie w rankingu "Kickera", który w świątecznej przerwie podsumował postawę zawodników. W ich rankingu sklasyfikowanych zostało 231 piłkarzy Bundesligi, a Kownacki zajął przedostatnie miejsce...

Trener Funkel być może liczył, że początek nowego roku będzie dla "Kownasia" okazją do przełamania się i ponownie umieścił Polaka w pierwszej jedenastce. Gdy jednak w 63. minucie dokonał pierwszej korekty w składzie, zdecydował się zdjąć z boiska właśnie Polaka.

Co gorsza, Fortuna w sobotę przegrała z Werderem Brema 0-1 i spadła na przedostatnie miejsce w tabeli Bundesligi, bezpośrednio zagrożone spadkiem.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Kownacki jest niemal pewny wyjazdu na Euro 2020. Słaba forma napastnika daje jednak do myślenia selekcjonerowi Jerzemu Brzęczkowi. Zwłaszcza, że w Grecji "rozstrzelał" się Karol Świderski, a w Danii żywą legendą Broendby staje się Kamil Wilczek.

Bundesliga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy