Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (21 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

Bundesliga. Co z klauzulą w kontrakcie Timo Wernera?

Media na całym świecie zdążyły już obwieścić wielki transfer Timo Wernera z RB Lipsk do londyńskiej Chelsea, który ma zostać przeprowadzony w letnim okienku transferowym. Niemieccy dziennikarze przedstawili jednak nowe, zaskakujące doniesienia, dotyczące klauzuli zapisanej w kontrakcie napastnika. Czy jego przenosiny do "The Blues" są zagrożone?

O wielkiej transakcji z Wernerem w roli głównej donosił już przed tygodniem niemiecki "Bild".

Dziennikarze zza naszej zachodniej granicy są przekonani, że Chelsea wpłaci klauzulę odstępnego, zapisaną w kontrakcie 24-latka, która wynosi 60 mln euro.

Ustalili już nawet, że snajper ma zarabiać w Londynie ok. 10 mln euro rocznie (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij).

Wedle pierwotnych informacji, wspomniana klauzula ma obowiązywać jeszcze tylko przez kilka dni, to jest do 15 czerwca. Najnowsze doniesienia na ten temat są jednak zupełnie inne.

Reklama

Na pierwszy plan ponownie wysunęli się dziennikarze "Bilda".

Według ich informacji, odnoszący się do 60 mln euro zapis w umowie Wernera wygasa dopiero 15 lipca. Kluby, które chcą pozyskać Niemca, mają więc jeszcze ponad miesiąc, by przekonać go do przeprowadzki. To oznacza, że Liverpool lub Bayern Monachium mogą jeszcze wkroczyć do gry i stanąć na drodze Chelsea. Przynajmniej w teorii.

Werner bowiem ma być już po słowie z przedstawicielami londyńskiego klubu, nie zamierza łamać dżentelmeńskiej umowy i latem powinien został piłkarzem ekipy ze Stamford Bridge. Robert Lewandowski straci więc wielkiego konkurenta w walce o koronę króla strzelców Bundesligi.

TB

Bundesliga - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama