Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga. Borussia Dortmund - Schalke 04 Gelsenkirchen 4-0 w 26. kolejce

Borussia Dortmund pokonała Schalke 04 Gelsenkrichen 4-0 w meczu 26. kolejki Bundesligi, która wznowiła gry po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Łukasz Piszczek nie tylko znalazł się w pierwszym składzie BVB, ale wyprowadził drużynę w roli kapitana.

To było pierwsze zwycięstwo dortmundczyków na własnym boisku w derbach Zagłębia Ruhry od listopada 2015 roku, a najwyższe od 1966, kiedy było 6-2.

Bundesliga wróciła do gry po 66 dniach, ale w innych warunkach. Bez kibiców, których w Dortmundzie np. mogło zasiąść ponad 80 tysięcy. Na stadionie może być łącznie do 300 osób. To oczywiście zawodnicy, sztaby szkoleniowe, sędziowie, niezbędni pracownicy klubowi i obsługujący transmisję telewizyjną, dziennikarze.

Przed spotkaniem nie było też normalnego przywitania pomiędzy piłkarzami, tylko losowanie stron.

Borussia przystąpiła do sobotniego meczu osłabiona. Problemy zdrowotne miał Jadon Sancho, który znalazł się jednak na ławce rezerwowych, a na rozgrzewce wypadł Giuseppe Reyna - już awizowany w wyjściowym składzie. W ostatniej chwili Amerykanina, który miał debiutować w podstawowej jedenastce, zastąpił Thorgan Hazard. Kontuzje wykluczyły również Emre Cana i Axela Witsela.

Już po 11 minutach mieliśmy pierwsze sprawdzenie sytuacji przez VAR. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę zgrywał Erling Haaland, ta trafiła w rękę Jonjoe Kenny'ego, ale ostatecznie nakazano grać dalej.

Dwie minuty później w polu karnym Schalke doszło do zamieszania po dośrodkowaniu Achrafa Hakimiego, ale niebezpieczeństwo zażegnał Jean-Clair Todibo.

W 23. minucie Hakimi wykonywał rzut wolny sprzed pola karnego, jednak piłka trafiła w mur i wyszła na rzut rożny. Chwilę później, gdy Julian Brand drugi raz dośrodkował z boku boiska, piłkę przeciął Salif Sane, ta trafiła do Haalanda, którego strzał poszedł w boczną siatkę.

Goście odpowiedzieli w 26. minucie. Z lewej strony dośrodkował Bastian Oczipka, Manuel Akanji wybił pikę wprost pod nogi Daniela Caligiuriego, ale jego uderzenie zatrzymał Roman Buerki.

Borussia objęła prowadzenie w 29. minucie. Piszczek zagrał z własnej połowy, Brandt przedłużył dotknięciem podeszwą, Hazard dośrodkował z prawej strony, a wbiegający w pole karne Haaland tylko dostawił lewą stopę. Trzy ostatnie zagrania piłkarzy z Dortmundu były z pierwszej piłki.

To 10. gol Norwega w Bundeslidze, w dziewiątym spotkaniu, ale oczywiście pierwszy w derbach Zagłębia Ruhry. We wszystkich rozgrywkach Haaland zdobył dla Borussii już 13 bramek w 12 pojedynkach.

Reklama

Przed przerwą padła druga bramka dla gospodarzy. Wszystko zaczęło się od złego wybicia piłki przez bramkarza Markusa Schuberta. Przejął ją Mahmoud Dahoud, podał do Brandta, a ten natychmiast uruchomił wbiegającego lewym skrzydłem Raphaëla Guerreiro. Portugalczyk przymierzył obok interweniującego golkipera rywala.

David Wagner, trener Schalke, w przerwie dokonał dwóch zmian. Weszli Rabbi Matondo i Guido Burgstaller, zmieniając poobijanego Todibo, który miał kłopoty zdrowotne jeszcze w pierwszej połowie, i Benita Ramana.

Niewiele to pomogło, bo Borussia już w 48. minucie prowadziła 3-0. Dortmundczycy wyprowadzili zabójczą kontrę. Haaland na środku boiska zdołał podać do Brandta, zanim powstrzymał go Sane, a Niemiec znalazł Hazarda, który uderzeniem z linii pola karnego pokonał Schuberta.

Norweg nie widział gola, ponieważ cierpiał na murawie, ale po interwencji medycznej był w stanie kontynuować grę.

Podopieczni Luciena Favre'a, jednak się nie zatrzymywali. W 63. minucie strzelili czwartego gola. Gospodarze przeprowadzili znakomitą akcję. Brandt podał do Guerreiro, który wymienił piłkę z Haalandem, a będąc w polu karnym Portugalczyk zewnętrzną częścią lewego buta pokonał Schuberta. To był czwarty celny strzał dortmundczyków w tym meczu.

11 minut przed końcem na murawie pojawił się Sancho. Wynik już się jednak nie zmienił. Gospodarze wygrali więc w 180. derbach Zagłębia Rurhy (96. w lidze), odnosząc 800. zwycięstwo w Bundeslidze.

W tabeli Borussia ma tylko punkt straty do Bayernu Monachium, który mecz 26. kolejki rozegra w niedzielę, na wyjeździe z Unionem Berlin.

Bundesliga - tabela, wyniki

Dowiedz się więcej na temat: Borussia Dortmund | FC Schalke 04 | Łukasz Piszczek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje