Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (7 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (7 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (7 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (6 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (6 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (6 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (4 pkt.)

Bundesliga. Bayern Monachium upominany w związku z koronawirusem

Bayern Monachium bardzo dobrze rozpoczął swoją grę w Bundeslidze i rozgromił Schalke 8-0. W niemieckich mediach, oprócz zachwytów nad grą piłkarzy "Die Roten", wiele miejsca poświęcono również działaczom Bayernu Monachium, którzy nie przestrzegali epidemicznych przepisów bezpieczeństwa. Zostali upomniani przez organy zdrowia w Bawarii.

Zachowanie władz ekipy z Monachium nie spodobało się Melanii Huml, która odpowiada za sprawy zdrowotne w Bawarii: - O wiele mądrzej by się zachowali, gdyby siedzieli w większych odległościach. Było wystarczająco dużo miejsca - cytują jej słowa dziennikarze "Sport1.de".

Reklama

Zachowanie oficjeli wzbudziło sporo kontrowersji, bowiem przed meczem Bawaria rozważała wprowadzenie bardziej rygorystycznych środków bezpieczeństwa, w związku ze wzrostem potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem.

W obronie włodarzy "Die Roten" stanął członek zarządu Oliver Kahn. Niemiec stwierdził, że precyzyjne przepisy nie zostały wcześniej podane. Huml odpowiedziała na głosy z klubu, że rozporządzenie w sprawie środków bezpieczeństwa dla imprez sportowych nakazuje zachowanie 1,5 metra dystansu. Noszenie maseczek nie jest wymagane, jednak - jak zauważają niemieccy - eksperci działacze Bayernu powinni stanowić wzór do naśladowania.

- Nikt nie może być z tego dumny - skwitował zachowanie działaczy ekspert do spraw zdrowia partii SPD Karl Lauterbach.

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Bayern Monachium | koronawirus w piłce | Oliver Kahn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama