Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (11 pkt.)

Bundesliga: Bayern Monachium - Borussia Moenchengladbach 0-3

Bayern Monachium, z Robertem Lewandowskim w składzie, przegrał u siebie 0-3 z Borussią Moenchengladbach w siódmej kolejce Bundesligi. Kryzys Bawarczyków trwa w najlepsze, w tabeli spadli na piąte miejsce ze stratą czterech punktów do liderującej Borussii Dortmund. Tak wysoko w lidze Bayern nie przegrał u siebie od czterech lat.

Bayern nie wygrał dwóch poprzednich meczów w Bundeslidze oraz starcia z Ajaksem Amsterdam w Lidze Mistrzów. Niemieckie media coraz głośniej zaczęły mówić o nieporozumieniach na linii zawodnicy - trener Niko Kovacz.

W sobotni wieczór monachijczycy od pierwszej minuty przystąpili do szturmu. Już w czwartej minucie Thomas Mueller miał świetną, wydawało się, okazję do zdobycia bramki, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Chwilę później zablokowany został Lewandowski.

Pierwsza bramka dla Bayernu zdawała się być tylko kwestią czasu, tymczasem w 10. minucie na prowadzenie wyszli goście, gdy Alassane Plea precyzyjnym strzałem przy słupku nie dał szans Manuelowi Neuerowi. To już piąty gol piłkarza Borussii w tym sezonie.

Reklama

Bawarczycy jeszcze nie otrząsnęli się po stracie gola, a przegrywali już 0-2. Lars Stindl ograł jak dziecko Matsa Hummelsa i płaskim strzałem w róg z 14 metrów pokonał Neuera.

Gospodarze popełniali katastrofalne błędy w obronie. W 24. minucie bezpańską piłkę przejął Plea i huknął zza pola karnego, tym razem obok bramki mistrzów Niemiec.

Bayern dopiero po stracie drugiej bramki nieco przycisnął, ale nie stwarzał klarownych okazji przed bramką Yanna Sommera. W zamieszaniach podbramkowych zatrzymani zostali Lewandowski i Arjen Robben. Do przerwy 0-2.

Na drugą połowę nie wyszli Mueller i Robben, a na murawie pojawili się Serge Gnabry i Franck Ribery. Francuz w 62. minucie uderzył płasko z pola karnego, lecz Sommer był czujny. Po chwili "nożycami" strzelał James, lecz nie trafił w bramkę gości.

Chwilę później Lewandowskiemu zabrakło centymetrów po dośrodkowaniu z prawej strony Gnabry'ego. W 67. minucie "Lewy" posłał piłkę do siatki, a trybuny oszalały ze szczęścia. Sędzia dopatrzył się jednak milimetrowego spalonego, a VAR potwierdził jego decyzję.

Trochę ożywienia wniósł wprowadzony w drugiej połowie Renato Sanches, ale wynik się nie zmieniał. Tymczasem tuż przed końcem spotkania Patrich Hermann przyjął piłkę w polu karnym Bayernu i huknął nie do obrony, podwyższając na 3-0. Zawodnik gości lekko dotknął piłki ręką, ale sędzia, po wideoweryfikacji, uznał, że gol był prawidłowy.

Bayern Monachium - Borussia Moenchengladbach 0-3 (0-2)

Bramka: 0-1 Alassane Plea (10.), 0-2 Lars Stindl (16.), 0-3 Patrick Herrmann (88.)

Zobacz raport meczowy

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje