Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (20 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (19 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (17 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (16 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (15 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (12 pkt.)

Bundesliga. Bayern kontra Eintracht i derby Zagłębia Ruhry w 5.

Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim jest niepokonany od 12 meczów u siebie i ten trend piłkarze mistrza Niemiec chcą utrzymać w sobotnim meczu Bundesligi z Eintrachtem Frankfurt. Hitem 5. kolejki są derby Zagłębia Ruhry między Borussią Dortmund a Schalke Gelsenkirchen.

Bawarczycy w swoich szeregach mają najlepszego napastnika Bundesligi ostatnich lat Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski w tym sezonie również przewodzi klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców - ma na koncie siedem trafień.

Reklama

Bayern do meczu przystąpi po bardzo dobrym starcie w Lidze Mistrzów, w której broni trofeum. W środę pokonał Atletico Madryt 4-0, a Eintracht wydaje się być mniej wymagającym rywalem. Zresztą ekipa Hansiego Flicka zazwyczaj dobrze radziła sobie w starciach z drużyną z Frankfurtu. W ostatnich 15 ich spotkaniach w Monachium, Eintracht zdobył tylko jeden z 45 możliwych punktów.

Ale to nie Bayern jest liderem tabeli niemieckiej ekstraklasy, a... RB Lipsk. Prowadzony przez młodego, charyzmatycznego trenera Juliana Nagelsmanna zespół w czterech pierwszych kolejkach uzbierał dziesięć punktów, czyli o jeden więcej od Bawarczyków.

Teraz ekipa z Lipska zmierzy się z Herthą Berlin, w której za strzelanie bramek odpowiedzialny jest m.in. Krzysztof Piątek. Polak w tym sezonie nie trafił jeszcze do siatki, ale w sobotnim spotkaniu - jak podaje oficjalna strona Bundesligi - ma wyjść w pierwszej jedenastce. RB Lipsk jeszcze nigdy ze stołeczną drużyną nie przegrał (pięć zwycięstw i cztery remisy).

Hitem kolejki mają być jednak derby Zagłębia Ruhry zaplanowane na sobotę na 18.30. Bez względu, które miejsce w tabeli zajmują Borussia i Schalke, to właśnie ten mecz elektryzuje zawsze całe Niemcy. BVB - tradycyjnie - w tym sezonie mierzy w mistrzostwo, a zespół z Gelsenkirchen od zeszłego roku walczy z poważnym kryzysem. To spotkanie ma być dla nich odskocznią od dna. Dosłownie. Bo w tabeli zajmują obecnie przedostatnie miejsce i w czterech spotkaniach zdołali wywalczyć... jeden punkt.

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje