Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Bundesliga: Bayern idzie jak burza

Bayern Monachium pokonał w sobotę FSV Mainz 3:1 w meczu trzeciej kolejki ekstraklasy Niemiec i z kompletem zwycięstw utrzymał prowadzenie w tabeli. Broniąca tytułu Borussia Dortmund zwyciężyła Bayer Leverkusen 3:0, a dwie bramki zdobyli Polacy.

Bawarczycy objęli prowadzenie już w drugiej minucie spotkania na Alianz Arena, po strzale Mario Mandzukica. Chorwat zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie i jest na czele klasyfikacji najlepszych strzelców, ex aequo z kolegą z drużyny Thomasem Muellerem. W 13. minucie na 2:0 podwyższył Bastian Schweinsteiger. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

Kwadrans po wznowieniu gry w polu karnym gospodarzy rywala faulował Brazylijczyk Dante, więc sędzia zmuszony był podyktować rzut karny. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Węgier Adam Szalai i goście przegrywali już tylko jedną bramką.

Jednak w doliczonym czasie gry piłkarze z Moguncji musieli ponownie wyjmować piłkę z siatki. Toni Kroos wykorzystał dośrodkowanie kupionego tego lata za 40 mln euro Hiszpana Javiego Martineza i strzałem z woleja ustalił wynik spotkania na 3:1.

Reklama

Swój mecz na oczach 80 tys. kibiców wygrała także drużyna mistrza Niemiec. Borussia Dortmund z trzema Polakami w składzie gładko pokonała na swoim stadionie Bayer Leverkusen 3:0. Pierwszą bramkę zdobył Mats Hummels, który w 28. pokonał bramkarza rywali strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

11 minut później bramkową akcję przeprowadziło dwóch Polaków. Łukasz Piszczek otrzymał długie prostopadłe podanie, dopadł do piłki na prawym skrzydle na wysokości pola karnego Bayeru i znalazł Błaszczykowskiego mocnym, precyzyjnym zagraniem po ziemi. Niepilnowany kapitan biało-czerwonych nie dał szans bramkarzowi Berndowi Leno i obrońcy tytułu prowadzili do przerwy 2:0.

W drugiej połowie kolejną bramkę dla mistrzów Niemiec zdobył Robert Lewandowski, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Marco Reusa i strzałem głową ustalił wynik spotkania na 3:0.

W tym samym czasie odbywały się trzy inne spotkania trzeciej kolejki. Borussia Moenchengladbach uległa na swoim stadionie FC Nuernberg 2:3, choć udało jej się doprowadzić do remisu ze stanu 0:2. Gospodarze cieszyli się z wyrównania jednak tylko przez dwie minuty, bowiem szybko trzecią bramkę dla gości zdobył Japończyk Hiroshi Kiyotake.

Takim samym wynikiem Hannover 96 z Arturem Sobiechem w składzie pokonał Werder Brema. Bohaterem meczu był węgier Szablocs Huszti, który w drugiej kolejce asystował przy wszystkich czterech bramkach swojego zespołu w wyjazdowym spotkaniu z VfL Wolfsburg (4:0). W sobotę 29-letni pomocnik nie tylko dołożył piątą asystę, ale też dwukrotnie sam wpisał się na listę strzelców.

Pierwszy raz pokonał bramkarza w szóstej minucie, a po chwili na 2:0 podwyższył Duńczyk Lars Andreasen. Gościom udało się jednak w 74. doprowadzić do remisu. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, Huszti zapewnił piłkarzom z Hanoweru zwycięstwo w doliczonym czasie gry.

W szale radości Węgier zdjął koszulkę i przeskoczył przez barierkę otaczającą boisko - za oba wykroczenia sędzia ukarał go żółtą kartką, w związku z czym najlepszy obecnie asystent Bundesligi musiał przedwcześnie opuścić plac gry. - Nie miałem wyjścia... ale trochę mnie to bolało - przyznał po zakończeniu meczu sędzia Deniz Aytekin.

W Stuttgarcie, gdzie gospodarze podejmowali Fortunę Duesseldorf, kibice nie zobaczyli żadnej bramki. Z kolei w ostatnim sobotnim spotkaniu, w którym beniaminek Greuther Fuerth zmierzył się z Schalke Gelsenkirchen, goście odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie. Gole strzelali Julian Draxler i Lewis Holtby. Cały mecz z ławki rezerwowych gospodarzy oglądał Sebastian Tyrała.

W jedynym piątkowym spotkaniu FC Augsburg zremisował bezbramkowo z VfL Wolfsburg.

Liderem tabeli jest Bayern Monachium, który zgromadził dziewięć punktów, przed Hannoverem 96, Schalke, Borussią Dortmund i FC Nuernberg - po siedem oczek. O punkt mniej ma Eintracht Frankfurt, ale ta drużyna swój mecz rozegra dopiero w niedzielę - zmierzy się z Hamburgerem SV. Tego dnia odbędzie się jeszcze spotkanie Freiburga z Hoffenheim.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje