Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (7 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (7 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (7 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (6 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (6 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (6 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (4 pkt.)

Bundesliga. 1. FC Heidenheim - Werder Brema 2-2 w rewanżowym meczu barażowym

W rewanżowym meczu barażowym 1. FC Heidenheim zremisował 2-2 z Werderem Brema. Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Tym samym goście uratowali miejsce w Bundeslidze.

Tym razem, inaczej niż w czwartkowym starciu obu zespołów, zaczęło się od mocnego uderzenia. Długo wydawało się, że losy spotkania zostały rozstrzygnięte już w trzeciej minucie. Wówczas do własnej bramki piłkę skierował obrońca Heidenheim, Norman Theuerkauf.

Reklama

Było to doprawdy trafienie wyjątkowej urody. 33-letni defensor kopnął piłkę w taki sposób, że ta wpadła idealnie w samo "okienko" bramki niżej notowanego zespołu. Stojący między słupkami Kevin Mueller tylko odprowadził futbolówkę wzrokiem.

Fatalny początek spotkania nie podciął skrzydeł gospodarzom. Z polotem konstruowali akcje ofensywne, ale w decydującej ich fazie brakowało im argumentów czysto piłkarskich. To ekipa z Bremy stworzyła sobie najlepszą okazję do korekty rezultatu. W 59. minucie Josh Sergant przegrał jednak sytuację sam na sam z Muellerem.   

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem Werderu, na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry gospodarze zdobyli wyrównującą bramkę. Jej autorem był Tim Kleindienst.

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | FC Heidenheim | Werder Brema | 2. Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje