Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Borussia Dortmund - SC Freiburg 5-1 w Bundeslidze

Koncertowy występ Roberta Lewandowskiego w Bundeslidze! Napastnik reprezentacji Polski zdobył dwie bramki i zaliczył asystę, a mistrzowie Niemiec pokonali SC Freiburg 5-1. "Lewy" pobił rekord piłkarzy Borussii w Bundeslidze strzelając gola w ósmym kolejnym spotkaniu, w którym wystąpił.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Bundesligi

Ćwierćfinaliści Ligi Mistrzów rozpoczęli mecz od falstartu. W 28. minucie Max Kruse dośrodkował z lewej strony pola karnego do Jonathana Schmida, a ten bez problemu pokonał z najbliższej odległości Romana Weidenfellera. Cała obrona Borussii zachowała się w tej sytuacji fatalnie.

Zanosiło się na sensacyjny wynik po pierwszej połowie, ale w ciągu zaledwie pięciu minut gospodarze trzykrotnie rozmontowali defensywę rywali! Rozpoczął Robert Lewandowski. Najskuteczniejszy piłkarz Bundesligi wykorzystał dośrodkowanie Nuriego Sahina z rzutu wolnego i celną główką doprowadził do wyrównania.

Reklama

W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Kuba Błaszczykowski dograł ze skrzydła do wbiegającego w pole karne Sahina, a ten wyprowadził Borussię na prowadzenie. To nie był jeszcze koniec emocji przed przerwą. W ostatniej akcji pierwszej połowy doszło do sporego zamieszania w polu karnym Freiburga. Najwięcej sprytu zachował przed bramką Olivera Baumanna "Lewy" i po raz drugi wpisał się na listę strzelców!

Po zmianie stron na boisku rządzili już tylko piłkarze Borussii, ale przez dłuższy czas brakowało im skuteczności. Wreszcie w 72. minucie drugiego gola w meczu zdobył Sahin, który wykończył akcję zapoczątkowaną przez duet Santana - Błaszczykowski. Chwilę wcześniej doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Sędzia podyktował rzut karny dla Borussii po czym...wycofał się ze swojej decyzji.

W 78. minucie było już 5-1 dla gospodarzy! "Lewy" wpadł w pole karne, minął rywala i dograł przed bramkę do rezerwowego Leonardo Bittencourta, a ten strzałem z kilku metrów posłał piłkę do siatki.

Lewandowski miał jeszcze okazje na skompletowanie hat-tricka, ale niedokładnie uderzył próbując lobować Baumanna. Mimo wszystko polski napastnik skończył spotkanie w znakomitym humorze. "Lewy" pobił klubowy rekord wpisując się na listę strzelców w ósmym kolejnym spotkaniu, w którym wystąpił.

Poprzedni rekordzista Borussii, Friedhelm Konietzka trafił w siedmiu meczach z rzędu w sezonie...1964/65. Lewandowski wyrównał jego rekord w ostatniej kolejce, w przegranym spotkaniu z Schalke Gelsenkirchen.

W sobotni wieczór w hicie tej serii spotkań Bayern Monachium pokonał na wyjeździe Bayer Leverkusen 2-1. Sporym pechowcem został Philipp Wollscheid, autor samobójczej bramki, która zapewniła komplet punktów liderom Bundesligi. Wcześniej dla Bayernu gola zdobył Mario Gomez, a dla "Aptekarzy" trafił Simon Rolfes.

Po 26. kolejce Bayern ma 20 punktów przewagi nad wiceliderem z Dortmundu.

Borussia Dortmund - SC Freiburg 5-1 (3-1)

Bramki: 0-1 Schmid (28.), 1-1 Lewandowski (41.), 2-1 Sahin (44.), 3-1 Lewandowski (45.+1), 4-1 Sahin (72.), 5-1 Bittencourt (78.)

Raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy