Reklama

Reklama

Borussia Dortmund przed meczem z 1. FC Saarbruecken

We wtorek w 1/8 finału Pucharu Niemiec Borussia Dortmund zmierzy się na wyjeździe z trzecioligowym 1. FC Saarbruecken. Jej trener Juergen Klopp nie będzie mógł skorzystać aż z siedmiu kontuzjowanych piłkarzy, co jego zdaniem wyrównuje szanse obu ekip.

Do kontuzjowanych wcześniej Matsa Hummelsa, Nevena Subotica, Marcela Schmelzera i Ilkaya Gundogana po sobotnim ligowym meczu z Mainz (3-1) dołączyli Marco Reus, Jakub Błaszczykowski i Sven Bender. Mający opinię człowieka z żelaza Bender do spotkania przystąpił ze złamanym nosem, ale problem z mięśniem uda na dobre go wyłączył.

"Jesteśmy tak mili, że doprowadziliśmy się do stanu, w którym mecz z trzecioligowcem zapowiada się na zaciętą konfrontację" - ironizował Klopp, który obawia się kolejnych urazów.

W Saarbruecken nie ma bowiem podgrzewanej murawy i piłkarzom przyjdzie grać na twardej, zmrożonej nawierzchni.

Reklama

Do dyspozycji Kloppa będą natomiast dwaj inni Polacy - Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek.

1. FC Saarbruecken w najwyższej klasie rozgrywkowej ostatnio występowało w sezonie 1992/93. Teraz zajmuje 19., przedostatnie miejsce w tabeli trzeciej ligi. Wyżej, bo na 14. pozycji, sklasyfikowane są... rezerwy Borussii.

Pucharowe spotkania rządzą się jednak swoimi prawami. Zespół z Saarbruecken dwukrotnie już eliminował drużyny wyżej notowane. W pierwszej rundzie pokonał po dogrywce Werder Brema 3-1, a w drugiej wygrał 2-1 z drugoligowym SC Paderborn.

W środę natomiast mistrz Niemiec i obrońca trofeum - Bayern Monachium - na wyjeździe zmierzy się z FC Augsburg, którego barw broni Arkadiusz Milik.

Zobacz wyniki, strzelców bramek i terminarz Pucharu Niemiec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL