Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (34 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (27 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (25 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (23 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (23 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (21 pkt.)
  • 8 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)

Borussia Dortmund - FSV Mainz 2-0. Aubameyang bez gola

Borussia Dortmund pokonała 2-0 (1-0) FSV Mainz w drugim niedzielnym meczu 26. kolejki Bundesligi. Bramki dla BVB zdobyli Marco Reus i Shinji Kagawa. Podczas spotkania na stadionie zmarł na zawał serca jeden z kibiców Borussii.

Do dramatycznej sytuacji na trybunach doszło w pierwszej połowie meczu.

Jeden z kibiców miał zawał i zmarł. W drugiej połowie kibice obu drużyn zrezygnowali z dopingu, by uczcić zmarłego fana BVB.

Na ławce rezerwowych spotkanie w zespole Thomasa Tuchela rozpoczął Łukasz Piszczek. Reprezentant Polski rozegrał w czwartek pełne spotkanie z Tottenhamem Hotspur w Lidze Europejskiej i dostał szansę, aby odpocząć. Miejsce na prawej obronie zajął Erik Durm.

Po pół godzinie, środkiem boiska w kierunku bramki FSV Mainz ruszył Gonzalo Castro. Niemiec wypatrzył doskonale ustawionego Marco Reusa i zagrał do kolegi ustawionego w polu karnym, a ten silnym strzałem pokonał Lorisa Kariusa.

Reklama

Już w przerwie, trener Tuchel uznał, że posadzenie Piszczka na ławce było błędem i jeszcze przed rozpoczęciem drugiej połowy Polak zameldował się na murawie Signal-Iduna Park.

W 68. minucie, genialną indywidualną akcją popisał się Henrik Mchitarjan, który wyłożył piłkę z prawego skrzydła na jedenasty metr do Reusa, ale gwiazdor BVB fatalnie chybił.

Pięć minut później, Borussia dopięła swego i podwyższyła prowadzenie. Mchitarjan zagrał na lewą stronę do Pierre'a Emericka Aubameyanga, a Gabończyk zamiast szukać samotnego wykończenia, wyłożył piłkę do Shinjiego Kagawy. Japończyk bez większych problemów, wpakował piłkę do pustej bramki Kariusa.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Borussia Dortmund wygrała i dzięki temu utrzymała ledwie pięciopunktową stratę do prowadzącego w tabeli Bayernu Monachium. Bramki nie zdobył jednak Aubameyang, dzięki czemu Robert Lewandowski powiększył po 26. kolejce do dwóch goli przewagę nad napastnikiem BVB.

W rozegranym wcześniej spotkaniu, Bayer Leverkusen pokonał 1-0 (1-0) HSV Hamburg, po samobójczym trafieniu Albina Ekdala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy