Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (20 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (19 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (17 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (16 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (15 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (12 pkt.)

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Już dzisiaj "Der Klassiker"

Polscy kibice mają w pamięci jeszcze piękną bramkę Jakuba Błaszczykowskiego, a później seryjne trafienia Roberta Lewandowskiego w meczach między Borussią Dortmund a Bayernem Monachium. Najpierw trójka Polaków, wraz z Łukaszem Piszczkiem, walczyła po jednej stronie barykady, później ich drogi się rozeszły. W sobotnim "Klassikerze" wicelider Bundesligi zmierzy się z liderem, a Lewandowski będzie rywalizował z Erlingiem Haalandem, obwołanym już następcą polskiego snajpera. Powodów, by o godzinie 18.30 włączyć Eleven Sports 1, jest naprawdę dużo.

Polskie wątki w "Klassikerach"

W sobotnim spotkaniu po przeciwnych stronach barykady znajdą się Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek. Polska historia w "Klassikerach" jest naprawdę bogata - głównie za sprawą trójki Piszczek - Błaszczykowski - Lewandowski.

Reklama

Cała trójka swego czasu stała po jednej stronie barykady i polskiemu "trio z Borussii" udawało się zaliczać spektakularne triumfy nad Bayernem. Tak było choćby w finale Pucharu Niemiec z 2012 roku - gdy Borussia wygrała 5-2 i sięgnęła po trofeum.

Polacy mieli wówczas udział przy wszystkich bramkach dla Dortmundu. Najpierw Błaszczykowski asystował przy trafieniach Shinjiego Kagawy oraz Matsa Hummela, później hat-tricka zaliczył Lewandowski. Przy jednej z bramek asystował mu Piszczek. Składy z tamtego spotkania mogą niejednego kibica przyprawić o sporą dawkę nostalgii...

Miesiąc wcześniej Lewandowski w ligowym starciu "przyklepał" tytuł mistrzowski dla Borussii fantastycznym golem strzelonym piętą. Manuel Neuer mógł tylko patrzeć, jak Polak widowiskowo kieruje piłkę do bramki.

Swoje momenty chwały w meczach z Bayernem miał także Błaszczykowski. Do dzisiaj w Niemczech pamięta się jego trafienie z 2008 roku, zdobyte zaledwie rok po transferze z Wisły Kraków. Skrzydłowy otworzył wynik ligowego meczu przepięknym golem sprzed pola karnego, zdobytym zewnętrzną częścią stopy.

Trójka z Dortmundu przegrała jednak swoje najważniejsze wspólne starcie przeciwko Bayernowi - w finale Ligi Mistrzów w 2013 roku. Później Lewandowski przeniósł się właśnie do Bayernu i został najlepszym strzelcem w historii "Klassikerów". W ciągu sześciu lat strzelił swojemu byłemu klubowi aż 18 bramek - a niektóre z nich były naprawdę przedniej urody.

Dowiedz się więcej na temat: Borussia Dortmund | Bayern Monachium | Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama