Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (13 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (9 pkt.)
  • 5 .VfB Stuttgart 1893 (8 pkt.)
  • 6 .Borussia VfL Moenchengladbach (8 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (8 pkt.)

"Bild": Robert Lewandowski ważny dla Bayernu jak nigdy

Bayern Monachium powoli wychodzi z kryzysu. Mistrzowie Niemiec wygrali dwa mecze z rzędu, w czym wielki udział miał Robert Lewandowski. "Bild" twierdzi, że polski napastnik "jest teraz ważny dla Bayernu jak nigdy".

Po udanym początku sezonu pod wodzą nowego trenera - Niko Kovacza, nastroje w Monachium szybko się popsuły. Bawarczycy zaledwie zremisowali z Augsburgiem 1-1, a potem przegrali z Herthą Berlin 0-2, zremisowali z Ajaksem Amsterdam 1-1 w Lidze Mistrzów, i dostali lanie od Borussii Moenchengladbach 0-3.

Reklama

Kryzys ekipy mistrza Niemiec przez tygodnie był głównym tematem sportowych mediów naszego zachodniego sąsiada, a atmosfera wokół drużyny zgęstniała do tego stopnia, że szefowie Bayernu zwołali specjalną konferencję, na której wydali wojnę dziennikarzom.

Po przerwie na mecze reprezentacji Bayern wrócił na zwycięską ścieżkę. Najpierw pokonał w Bundeslidze VfL Wolfsburg 3-1, a we wtorek odniósł cenne zwycięstwo z AEK w Atenach 2-0 w Lidze Mistrzów.

Wielki udział w obu zwycięstwach miał Robert Lewandowski. Polski napastnik strzelił dwa gole i zaliczył asystę w meczu z "Wilkami", a we wtorek zdobył kolejną bramkę w Lidze Mistrzów.

"Bild" docenił postawę Polaka i podkreślił, że wyniki Bayernu są teraz uzależnione od jego goli, jak nigdy. Ma na to wpływ słaba dyspozycja innych ofensywnych piłkarzy: Thomasa Muellera, Francka Ribery'ego i Arjena Robbena. "Bild" pisze, że brak odpowiedniego wsparcia od kolegów zwiększa presję na "Lewego".

- Przywykłem już do tego, że stawia się mnie pod presją i oczekuje gry na najwyższym poziomie - właśnie tego wymaga ode mnie klub i ja także. Potrafię sobie z tym poradzić - niemiecka gazeta cytuje "Lewego".

Lewandowski przekonywał, że bardzo dobrze czuje się w Monachium i robi co może, aby zespół odnosił zwycięstwa. Podkreślił jednak, że do tego konieczna jest wspólna praca całego zespołu. - Ciągle chodzi o drużynę. Każdy ciężko pracuje, żeby odnieść sukces. Nie chodzi tylko o mnie. Bayern to nie tylko Robert Lewandowski - powiedział kapitan reprezentacji Polski.

Zobacz szczegóły z Bundesligi

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje