Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

"Bild": Robert Lewandowski ważny dla Bayernu jak nigdy

Bayern Monachium powoli wychodzi z kryzysu. Mistrzowie Niemiec wygrali dwa mecze z rzędu, w czym wielki udział miał Robert Lewandowski. "Bild" twierdzi, że polski napastnik "jest teraz ważny dla Bayernu jak nigdy".

Po udanym początku sezonu pod wodzą nowego trenera - Niko Kovacza, nastroje w Monachium szybko się popsuły. Bawarczycy zaledwie zremisowali z Augsburgiem 1-1, a potem przegrali z Herthą Berlin 0-2, zremisowali z Ajaksem Amsterdam 1-1 w Lidze Mistrzów, i dostali lanie od Borussii Moenchengladbach 0-3.

Kryzys ekipy mistrza Niemiec przez tygodnie był głównym tematem sportowych mediów naszego zachodniego sąsiada, a atmosfera wokół drużyny zgęstniała do tego stopnia, że szefowie Bayernu zwołali specjalną konferencję, na której wydali wojnę dziennikarzom.

Reklama

Po przerwie na mecze reprezentacji Bayern wrócił na zwycięską ścieżkę. Najpierw pokonał w Bundeslidze VfL Wolfsburg 3-1, a we wtorek odniósł cenne zwycięstwo z AEK w Atenach 2-0 w Lidze Mistrzów.

Wielki udział w obu zwycięstwach miał Robert Lewandowski. Polski napastnik strzelił dwa gole i zaliczył asystę w meczu z "Wilkami", a we wtorek zdobył kolejną bramkę w Lidze Mistrzów.

"Bild" docenił postawę Polaka i podkreślił, że wyniki Bayernu są teraz uzależnione od jego goli, jak nigdy. Ma na to wpływ słaba dyspozycja innych ofensywnych piłkarzy: Thomasa Muellera, Francka Ribery'ego i Arjena Robbena. "Bild" pisze, że brak odpowiedniego wsparcia od kolegów zwiększa presję na "Lewego".

- Przywykłem już do tego, że stawia się mnie pod presją i oczekuje gry na najwyższym poziomie - właśnie tego wymaga ode mnie klub i ja także. Potrafię sobie z tym poradzić - niemiecka gazeta cytuje "Lewego".

Lewandowski przekonywał, że bardzo dobrze czuje się w Monachium i robi co może, aby zespół odnosił zwycięstwa. Podkreślił jednak, że do tego konieczna jest wspólna praca całego zespołu. - Ciągle chodzi o drużynę. Każdy ciężko pracuje, żeby odnieść sukces. Nie chodzi tylko o mnie. Bayern to nie tylko Robert Lewandowski - powiedział kapitan reprezentacji Polski.

Zobacz szczegóły z Bundesligi

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje