Reklama

Reklama

Bayern. Uli Hoeness skrytykował Sandro Wagnera

Napastnik Bayernu Monachium Sandro Wagner bardzo przeżył brak powołania do reprezentacji Niemiec na mundial w Rosji i w emocjonalnych słowach zapowiedział, że rezygnuje z gry w kadrze. Nie spodobało się szefowi Bayernu Ulemu Hoenessowi.

- Trenerowi Loewowi nie pasuje mój otwarty i szczery sposób komunikacji ze sztabem szkoleniowym - stwierdził napastnik Bayernu i rozgoryczony zapowiedział rezygnację z gry w reprezentacji.

Zapewnił jednak przy tym, że życzy kolegom powodzenia na mistrzostwach w Rosji i wierzy, że obronią tytuł mistrzów świata.

- To mnie trochę zaskoczyło. Nie powinien tak negatywnie teraz reagować - skomentował Uli Hoeness.

- Myślę, że powinien wyjechać na wakacje, dobrze się przygotować i patrzeć na swoją przyszłość w Bayernie - zaapelował szef bawarskiego klubu.

Reklama

Emocjonalna reakcja Wagnera nie spodobała się także trenerowi Bayernu - Juppowi Heynckesowi. - Jestem zdania, że ta emocjonalna reakcja była pochopna. Osobiście wolałbym, aby było inaczej, ale trzeba uszanować jego decyzję - powiedział doświadczony szkoleniowiec.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL