Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (11 pkt.)

Bayern. Stefan Effenberg apeluje o duże zmiany. "Lewy" na liście skreślonych

Były pomocnik Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec - Stefan Effenberg przekonuje, że szatnia ekipy mistrza Niemiec powinna zostać solidnie przewietrzona. Na liście gwiazd, z którymi Bawarczycy powinni się rozstać znalazł się m.in. Robert Lewandowski.

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi

Słaba dyspozycja Bayernu w ostatnich dwóch tygodniach wywołała burzliwą dyskusję o tym, jakie zmiany musi przejść gigant z Bawarii. Niezwykle wyrazistą opinię przedstawił były as monachijskiego klubu - Stefan Effenberg. Jego zdaniem konieczne są duże zmiany kadrowe i to już przed nowym sezonem. W swojej kolumnie na t-online.de przedstawił długą listę gwiazd do skreślenia.

Effenberg zasugerował, że to już pora, aby gruntownie przebudować zespół i znaleźć następców nie tylko dla Arjena Robbena i Francka Ribery’ego, ale także Manuela Neuera, Jerome’a Boatenga, Matsa Hummelsa i Roberta Lewandowskiego.

Reklama

- Byli filarami w poprzednich latach, ale nie odnieśli wielkiego triumfu w Lidze Mistrzów w ciągu pięciu ostatnich sezonów. Krzywa mocy w ich przypadku spada, a nie idzie w górę - przekonuje Effenberg i podkreśla, że w ciągu roku, dwóch żaden z wymienionych piłkarzy nie będzie już prezentował najwyższej klasy.

Effenberg nie wierzy, że niedawno pozyskani piłkarze młodego pokolenia, jak: Serge Gnabry, Leon Goretzka czy Niklas Suele są w stanie z powodzeniem zastąpić starszych zawodników, stanowiących o sile Bayernu.

Trzykrotny mistrz Niemiec i triumfator Ligi Mistrzów w barwach Bayernu skrytykował też system rotacji w składzie, stosowany przez trenera Niko Kovacza.

- Bayern sam siebie okrada z najmocniejszej swojej broni, zastępując Robbena i Ribery’ego oraz pomijając Jamesa - ocenił Effenberg.

Mirosz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje