Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 2 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (10 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (10 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (9 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (8 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (6 pkt.)

Bayern. Niklas Suele: Tylko Neuer i Lewandowski są pewni miejsca w składzie

Niklas Suele ma za sobą udany sezon. Dla trenera Bayernu Monachium Niko Kovacza stał się stoperem pierwszego wyboru, ale 18-krotny reprezentant Niemiec zachowuje skromność i przekonuje, że w ekipie mistrza Niemiec pewni miejsca w wyjściowej jedenastce mogą być tylko Manuel Neuer i Robert Lewandowski.

Nie jest łatwo przebić się do podstawowego składu Bayernu, zwłaszcza jeśli za rywali ma się Matsa Hummelsa i Jerome'a Boatenga, a mimo tego Niklas Suele awansował na pierwsze miejsce w hierarchii stoperów mistrza Niemiec.

- Miło słyszeć to od trenera, to naprawdę oznaka tego, że wierzy we mnie. Zwłaszcza w kontekście wielkich meczów - powiedział Suele w wywiadzie dla Sport1.de.

- To dodaje ci pewności siebie, ale nie zawsze gram dobrze. Były mecze, w których popełniłem dwa-trzy błędy. Nie byłem całkiem zadowolony ze stabilności formy, nawet pomimo tego, że sporo grałem. Mimo wszystko myślę, że zasłużyłem. Mam nadzieję, że będę to kontynuował - powiedział 23-letni obrońca.

Reklama

Suele wychodził w pierwszym składzie w 29 spotkaniach Bundesligi (w sumie rozegrał 31). Wygrał 75,6 procent pojedynków w powietrzu, a skuteczność jego podań osiągnęła 95 procent.

Warto podkreślić, że pomimo prawie dwóch metrów wzrostu i stu kilogramów wagi, Suele był w minionym sezonie jednym z najszybszych piłkarzy niemieckiej ekstraklasy. Osiągnął prędkość 34,8 km/h, co plasuje go na pierwszej pozycji w zespole i na dziesiątej w całej lidze.

W przyszłym sezonie czeka go jednak zacięta rywalizacja o miejsce w składzie, bo Bayern pozyskał dwóch mistrzów świata - Benjamina Pavarda i Lucasa Hernandeza.

- To nie jest dla mnie problem, bo są mistrzami świata, którzy przychodzą, żeby nam pomóc. Jeśli chcę grać, muszę udowodnić w pojedynku z każdym, że na to zasługuję - powiedział Suele.

- Nigdy zresztą nie byłem fanem określenia "podstawowy piłkarz". Poza Manu (Manuel Neuer - red.) i "Lewym", nie widzę żadnego piłkarza, który byłby na sto procent pewny miejsca w wyjściowym składzie. No może Jo (Joshua Kimmich - red.), ale on nigdy nie ma kontuzji, nigdy nie potrzebuje odpoczynku i gra naprawdę dobrze. To czego chcemy, to mieć zespół zdolny do ponownego zdobycia dubletu, a może nawet czegoś więcej - dodał stoper Bayernu.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje