Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 2 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (3 pkt.)
  • 4 .FC Augsburg (3 pkt.)
  • 5 .RB Lipsk (3 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (3 pkt.)
  • 7 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (1 pkt.)

Bayern Monachium - VfL Wolfsburg 5-0. Dublet Lewandowskiego

Bayern Monachium rozbił VfL Wolfsburg 5-0 (2-0) w meczu 14. kolejki Bundesligi. Dwie bramki dla Bawarczyków strzelił Robert Lewandowski. Dzięki wygranej, monachijczycy objęli prowadzenie w tabeli ligi niemieckiej. W spotkaniu Borussii Dortmund, z powodu kontuzji, boisko przedwcześnie opuścił Łukasz Piszczek.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

W wyjściowych składach swoich zespołów znaleźli się reprezentanci Polski. Robert Lewandowski w Bayernie Monachium, a Jakub Błaszczykowski w Wolfsburgu.

Bawarczycy od początku narzucili swoje warunki rywalom. W 18. minucie, Arjen Robben uderzył z prawego skrzydła po długim rogu i zaskoczył Diego Benaglio.

Trzy minuty później, na listę strzelców wpisał się Lewandowski, który dostawił stopę i wpakował piłkę do bramki "Wilków" po centrze z prawej strony. Dla Polaka było to 10. trafienie w sezonie. O pięć goli więcej ma lider klasyfikacji strzelców - Pierre-Emerick Aubameyang.

Gospodarze mogli podwyższyć, ale fatalnie pomylił się Thomas Mueller, który uderzył nad poprzeczką.

W 37. minucie, "Lewy" mógł skompletować dublet, minął rywala w polu karnym, ale uderzenie w ostatniej chwili zablokował Jeffrey Bruma.

"Wilki" odpowiedziały w 43. minucie. Po dośrodkowaniu Błaszczykowskiego, okazję miał Yannick Gerhardt, ale uderzył za lekko, aby pokonać Manuela Neuera.

Początek drugiej połowy należał do zespołu Carlo Ancelottiego. W 49. minucie, Franck Ribery stanął przed szansą po podaniu Muellera, ale Francuz trafił wprost w bramkarza Wolfsburga.

Dziewięć minut później, Mueller huknął zza pola karnego, a Lewandowski zmienił tor lotu piłki i kompletnie zaskoczył Benaglio. Gdyby nie Polak, piłka nie trafiłaby nawet w światło bramki, bo próba Niemca była niecelna.

Chwilę później, wyśmienitą okazję miał Mario Gomez, ale były piłkarz "Dumy Bawarii" nie trafił czysto w piłkę i fatalnie przestrzelił.

W 66. minucie, pięknym rajdem przypomniał o sobie Robben, który wyłożył piłkę Thiago Alcantarze. Hiszpan przymierzył z okolic linii pola karnego, ale kapitalną paradą popisał się Benaglio, który odbił piłkę na rzut rożny.

Kwadrans przed końcem, monachijczycy trafili po raz czwarty. Tym razem uderzenia zza szesnastki spróbował Ribery, a piłkę przejął Robben. Holender kapitalnie wypatrzył Muellera, a ten wpakował piłkę do bramki "Wilków".

W 83. minucie, plac gry opuścił Błaszczykowski, którego zastąpił Vieirinha. Dzieła zniszczenia dopełnili rezerwowi Brazylijczycy. Z prawego skrzydła dograł Rafinha, a pięknym strzałem, z okolic 15. metra, na listę strzelców wpisał się Douglas Costa.

Bayern Monachium - VfL Wolfsburg 5-0 (2-0)

1-0, Arjen Robben (18.)

2-0, Robert Lewandowski (21.)

3-0, Robert Lewandowski (58.)

4-0, Thomas Mueller (76.)

5-0, Douglas Costa (86.)

Równolegle odbywa spotkanie Borussii Dortmund z FC Koeln. Łukasz Piszczek wyszedł na boisko w podstawowym składzie BVB, ale z powodu kontuzji już w 27. minucie opuścił plac gry, a jego miejsce zajął Marc Bartra.

Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz reprezentanta Polski.

Chwilę po zejściu Polaka, na listę strzelców wpisał się były napastnik Lecha Poznań, Artjoms Rudnevs, który dał prowadzenie gospodarzom. W drużynie z Kolonii gra Paweł Olkowski.

Borussia nie tylko nie potrafiła wyrównać, ale i nie stwarzała sobie okazji na strzelenie bramki. Tymczasem Koeln mogło podwyższyć prowadzenie, ale swojej okazji nie wykorzystał wicelider strzelców Bundesligi - Anthony Modeste.

Dopiero w 90. minucie, Adrian Ramos dograł piłkę do Marco Reusa, a Niemiec strzelił gola na wagę punktu dla dortmundczyków.

FC Koeln - Borussia Dortmund 1-1 (1-0)

1-0, Artjoms Rudnevs (28.)

1-1, Marco Reus (90.)

Pierwszej porażki w sezonie doznali piłkarze RB Lipsk, którzy ulegli na wyjeździe z ostatnim w tabeli FC Ingolstadt.

Zwycięską bramkę dla zespołu Maika Walpurgisa strzelił Roger, który w 12. minucie głową wpakował piłkę do bramki Petera Gulacsiego po dośrodkowaniu Anthony'ego Junga.

Wpadka kosztowała beniaminka fotel lidera, na który wskoczył Bayern Monachium. Jedynym niepokonanym zespołem Bundesligi pozostało TSG Hoffenheim, które w piątek zremisowało z Eintrachtem Frankfurt.

FC Ingolstadt - RB Lipsk 1-0 (1-0)

1-0, Roger (12.)

Wyniki pozostałych sobotnich spotkań 14. kolejki Bundesligi:

SC Freiburg - SV Darmstadt 1-0 (0-0)

1-0, Nils Petersen (85. - k.)

HSV Hamburg - FC Augsburg 1-0 (0-0)

1-0, Filip Kostić

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | VfL Wolfsburg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL