Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Bayern Monachium - SV Darmstadt 1-0 w Pucharze Niemiec

Bayern Monachium skromnie pokonał na własnym stadionie SV Darmstadt 1-0 w meczu trzeciej rundy Pucharu Niemiec. Całe spotkanie w zespole z Bawarii rozegrał polski napastnik Robert Lewandowski.

Od początku z animuszem zaatakowali gospodarze. W pierwszych minutach przed dwiema dobrymi okazjami do strzelania gola stanął Kingsley Coman, ale fatalnie spudłował.

W 19. minucie piłkę na pograniczu pola karnego przejął Lewandowski, który oddał natychmiastowe uderzenie, ale nie trafił w bramkę.

Bayern objął prowadzenie pięć minut przed końcem pierwszej połowy. Xabi Alonso otrzymał piłkę przed polem karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, spokojnie sobie ją przyjął i oddał precyzyjny strzał, który trafił w "okienko" bramki rywala. Piękne uderzenie!

Reklama

Cztery minuty później po "główce" Lewandowskiego piłka trafiła w słupek. To była najlepsza okazja w meczu polskiego napastnika, który w tym roku już 49 razy we wszystkich rozgrywkach posyłał piłkę do siatki.

W 52. minucie przed szansą stanął Thomas Mueller. Reprezentant Niemiec otrzymał podanie w polu karnym, ale jego strzał był minimalnie niecelny.

W drugiej połowie beniaminek Bundesligi też próbował zagrozić bramce strzeżonej przez Manuela Neuera, jednak jego piłkarze nie mieli szczęścia w sytuacjach podbramkowych.

10 minut przed końcem w polu karnym przewrócił się Mueller atakowany przez znanego w Polsce Juniora Diaza (były piłkarz Wisły Kraków), ale sędzia uznał, że Kostarykanin nie faulował rywala.

Chwilę później znów dał o sobie znać Coman. Tym razem młody zawodnik przyjął sobie piłkę dośrodkowaną przez Philippa Lahma, a następnie starał się przewrotką zaskoczyć Christiana Mathenię, jednak nie trafił w światło bramki.

Bayern - Darmstadt 1-0 (1-0). Raport meczowy

W Moenchengladbach padło aż siedem bramek, a Borussia niespodziewanie przegrała z Werderem Brema 3-4.

Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał w 32. minucie najlepszy strzelec zespołu Lars Stindl. Werder odpowiedział już po przerwie trafieniami najpierw Janka Sternberga (51.), a potem Jannika Vestergaarda (58.).

W 73. minucie wyrównał Branimir Hrgota, ale potem znowu do siatki trafiali tylko przyjezdni - Claudio Pizarro w 75. i Anthony Ujah w 78. Drugi gol Hrgoty w samej końcówce nie mógł już zmienić losów meczu.

Zobacz wyniki 3. rundy Pucharu Niemiec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje