Reklama

Reklama

  • 1 .Eintracht Frankfurt (4 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (3 pkt.)
  • 4 .FC Augsburg (3 pkt.)
  • 5 .RB Lipsk (3 pkt.)
  • 6 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 7 .SC Freiburg (3 pkt.)
  • 8 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)

Bayern Monachium - SC Freiburg 5-0. Robert Lewandowski strzelił 160. gola w Bundeslidze

Bayern Monachium w pierwszym meczu pod wodzą trenera Juppa Heynckesa rozbił SC Freiburg 5-0. Robert Lewandowski strzelił 160. gola w Bundeslidze! Nieco wcześniej Polak stracił okazję na zdobycie bramki z rzutu karnego, bo arbiter zmienił decyzję po analizie zapisu wideo.

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Sobotni mecz na Allianz Arenie był debiutem Juupa Heynckesa w roli trenera Bayernu Monachium. 72-letni szkoleniowiec wrócił na ławkę monachijczyków po czterech latach przerwy i został powitany w iście królewskim stylu.

Niemiec nie mieszał zbyt wiele - ustawił drużynę w systemie 4-5-1 z najwyższej ustawionym Robertem Lewandowskim, którego wspomagać miał Thomas Mueller. W składzie znalazło się również miejsce dla Kingsleya Comana i Arjena Robbena. Wśród rezerwowych znalazł się natomiast James Rodriguez.

Skazywany na pożarcie Freiburg rozpoczął bardzo mocno. Już w 6. minucie oko w oko ze Svenem Ulreichem stanął Ryan Kent, ale zastępca Manuela Neuera spisał się znakomicie.

Odpowiedź Bawarczyków mogła być piorunująca, bo z ostrego kąta chytrze uderzył Arjen Robben. Holender trafił jednak wprost w bramkarza.

Minutę później mistrzowie Niemiec byli już znacznie skuteczniejsi. David Alaba zagrał do Comana, a ten przytomnie wycofał piłkę do Muellera, który dał prowadzenie gospodarzom. Po drodze do bramki piłka trafiła jeszcze Juliana Schustera i trafienie zweryfikowano jako samobójcze stopera gości.

Bayern atakował dalej i szukał kolejnych bramek. Okazję miał Robert Lewandowski, który "z rywalem" na plecach nie trafił w światło bramki po strzale głową.

Freiburg starał się odgryźć gigantowi z Bawarii, ale strzał Mike Frantza w 34. minucie został zablokowany. Po chwili goście przejęli piłkę i skontrowali, z lewej strony dośrodkował Christian Guenter, a Frantz uprzedził Hummelsa i groźnie "główkował", ale nie trafił w bramkę.

W 42. minucie Bayern przycisnął w polu karnym, mocny strzał oddał Robben, a odbitą piłkę głową tuż pod poprzeczkę wpakował Kingsley Coman.

W ostatniej akcji pierwszej połowie przed szansą na zdobycie gola stanął Lewandowski. Piłkę zgrał mu na 16. metr Robben, ale po mocnym strzale Polaka futbolówkę zablokował jeden z rywali.

Początek drugiej połowy bez "fajerwerków". Tempo gry wyraźnie spadło. Bayern oddał nawet inicjatywę rywalom, ale ci nie potrafili przedrzeć się z piłką w pobliże pola karnego mistrzów Niemiec.

W 60. minucie na prawym skrzydle szarżował Kimmich i po jego zagraniu piłka otarła się od ręce blokującego go Caglara Soyuncu. Sędzia podyktował rzut karny i "Lewy" już ustawił sobie piłkę, ale arbiter zmienił decyzję po obejrzeniu powtórki na wideo.

Bawarczycy utrzymali się przy piłce i już po chwili Thiago precyzyjnym strzałem tuż przy słupku podwyższył na 3-0.

W 75. minucie Thomas Mueller zaatakował Soyuncu, gdy ten wyprowadzał piłkę obok pola karnego. Gwiazdor Bayernu sprytnie odebrał futbolówkę rywalowi i natychmiast odegrał na czystą pozycję do "Lewego". Reszta była formalnością. To 160. gol Polaka w Bundeslidze!

Gdy kończyła się trzecia, ostatnia z doliczonych minut, Correntin Tolisso podał wzdłuż bramki, a Kimmich zdobył gola strzałem piętą! "Lewy" mógł jeszcze dobić piłkę do siatki, ale nie chciał odbierać koledze radości z efektownej bramki.

Cały mecz z ławki rezerwowych ekipy gości oglądał polski bramkarz Rafał Gikiewicz. Z kolei Bartosza Kapustki zabrakło w meczowej osiemnastce Freiburga.

KK, MZ

Bayern Monachium - SC Freiburg 5-0 (2-0)

1-0 Julian Schuster (8. - samobójcza)

2-0 Kingsley Coman (42. głową; dobitka strzału Robbena)

3-0 Thiago Alcantara (63. z podania Hummelsa)

4-0 Robert Lewandowski (75. z podania Muellera)

5-0 Kimmich (90. + 3 z podania Tolisso)

Bayern: Sven Ulreich - Joshua Kimmich, Mats Hummels, Jerome Boateng (82. Niklas Suele), David Alaba - Javi Martinez (70. Sebastian Rudy), Thiago Alcantara, Arjen Robben, Thomas Mueller (78. Corentin Tolisso), Kingsley Coman - Robert Lewandowski.

Freiburg: Alexander Schwolow - Philipp Lienhart, Julian Schuster, Caglar Soyuncu - Mike Frantz (70. Yoric Ravet), Pascal Stenzel, Christian Gunter, Nicolas Hofler, Florian Niederlechner (76. Marco Terrazzino), Ryan Kent (66. Nils Petersen) - Janik Haberer.

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | SC Freiburg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje