Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (36 pkt.)
  • 2 .Bayer 04 Leverkusen (32 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (32 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (29 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (29 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (28 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (28 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (26 pkt.)

Bayern Monachium - RB Lipsk 3-3 w 10. kolejce Bundesligi

Bayern Monachium, z Robertem Lewandowskim w składzie, zremisował 3-3 z RB Lipsk w hicie 10. kolejki Bundesligi. Polak tym razem nie wpisał się na listę strzelców. Punkt pozwolił Bawarczykom zachować pozycję lidera tabeli.

Dla Lewandowskiego był to powrót do gry po przymusowej pauzie. W mijającym tygodniu Polak zmagał się z urazem mięśniowym. Z tego powodu nie poleciał z zespołem na mecz z Atletico Madryt (1-1) w Lidze Mistrzów. 

Reklama

Już na przedmeczowej konferencji prasowej trener Hansi Flick zapowiedział jednak, że w sobotę "Lewy" będzie do jego dyspozycji. Kapitan reprezentacji Polski znalazł się w wyjściowej jedenastce i polował - niestety nieskutecznie - na kolejne bramki. Mimo to z 12 trafieniami na koncie nadal otwiera klasyfikację strzelców Bundesligi.

Monachium to bardzo trudny teren dla piłkarzy z Lipska. W czterech wcześniejszych meczach nie zdobyli tam jeszcze bramki. W sumie ugrali ledwie punkt.  

Gdyby podopiecznym Juliana Nagelsmanna udało się przełamać złą passę, mogliby zasiąść na fotelu lidera. Warunkiem było jednak zwycięstwo. Do prowadzących "Die Roten" przed pierwszym gwizdkiem tracili dwa punkty.      

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl - kliknij! 

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości, tyle że... w poprzeczkę. Już w drugiej minucie z 20 metrów potężnie uderzył Sabitzer. Do szczęścia zabrakło mu ledwie kilku centymetrów.

Ale po kolejnych kilkunastu minutach i tak zrobiło się 0-1. Fatalny błąd popełnił Neuer, wychodząc daleko poza pole karne. Rywale przypuścili kontrę, futbolówka trafiła do Nkunku, a ten łatwo minął golkipera Bayernu i strzelił do pustej bramki.

Przed upływem półgodziny gry z powodu kontuzji murawę musiał opuścić doświadczony Javi Martinez. Zastąpił go 17-letni Musiala i to było wejście smoka. Młodzian przymierzył sprzed pola karnego nie do obrony i doprowadził tym samym do remisu. 

Szybko padły dwa kolejne ciosy. Najpierw Mueller stanął oko w oko z bramkarzem Lipska i nie zmarnował szansy na zdobycie gola. W bramkowej akcji brał udział Lewandowski, który bez pardonu założył "siatkę" Upamecano. 

W odpowiedzi Neuer okazał się bezradny wobec chytrego uderzenia Kluiverta. Jeszcze przed zmianą stron stało się jasne, że mecz jest godny miana hitu kolejki.  

Początek drugiej odsłony znów należał do przyjezdnych. Pierwszą groźną akcję zakończyli golem. Angelino zacentrował idealnie do Forsberga, a ten wpakował piłkę do bramki głową. Było 2-3.

Kiedy na kwadrans przed końcem spotkania - również głową - wyrównał Mueller, wydawało się, że Bayern pójdzie za ciosem i powalczy o pełną pulę. Tymczasem mijały kolejne minuty, a rezultat nie ulegał zmianie. Ekipa z Lipska nie pozwoliła się już trafić. Remis pozwolił jednak zachować monachijczykom pozycję lidera Bundesligi.  

Bayern Monachium - RB Lipsk 3-3 (2-2)

Bramki: 0-1 Nkunku (19.), 1-1 Musiala (30.), 2-1 Mueller (35.), 2-2 Kluivert (36.), 2-3 Forsberg (48.), 3-3 Mueller (75.) 

UKi

10. kolejka Niemcy - Bundesliga
2020-12-05 18:30 | Stadion: Allianz Arena | Arbiter: Daniel Siebert

STATYSTYKI

Bayern Monachium
RB Lipsk
3
3
Posiadanie piłki
61,4%
38,6%
Strzały
10
10
Strzały na bramkę
8
7
Rzuty rożne
10
2
Faule
5
8

Bundesliga - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium | RB Lipsk | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje