Reklama

Reklama

Bayern Monachium. Ojciec Jamesa Rodrigueza widziałby syna w Juventusie

James Rodriguez nie ma ostatnio najlepszej passy w Bayernie Monachium. Ojciec piłkarza dolał jedynie oliwy do ognia, sugerując, że winę za taki stan rzeczy ponosi trener Niko Kovacz, a także przyznając, że chciałby, by James trafił do Juventusu Turyn.

Nie jest tajemnicą, że relacje między Jamesem a Kovaczem nie układają się najlepiej. To właśnie Rodriguez miał robić wyrzuty trenerowi po serii słabszych wyników, krzycząc "Nie jesteśmy we Frankfurcie". Kolumbijczyk podpadł trenerowi także m.in. spóźnianiem się na treningi.

James w obecnym sezonie jedynie ośmiokrotnie zagrał od pierwszej minuty i dotychczas nie zachwyca swoją formą. Zdaniem ojca 27-letniego piłkarza wina leży po stronie szkoleniowca.

- Ancelotti i Heynckes byli lepsi dla Jamesa. Ustawiali go tam, gdzie jego miejsce. Należy korzystać z jego atutów - powiedział Wilson Rodriguez w rozmowie z niemieckim "SportBild".

Reklama

Nie wiadomo też, czy Bayern zdecyduje się wykupić Jamesa po zakończeniu sezonu. Kwota wykupu zapisana w umowie wypożyczenia z Realu Madryt wynosi 42 mln euro.

- Otrzymał już wiele ofert - twierdzi ojciec Jamesa. - Juventus? Mój syn przyjaźni się z Cristiano Ronaldo. Spoglądając obecnie na włoski futbol, to przejście do Juventusu byłoby dobrą decyzją - dodaje Wilson Rodriguez.

W grę wchodzi także powrót zawodnika do Realu, z którym wciąż ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2021 roku. Z informacji "SportBilda" wynikało, że Bayern zdecyduje się wykupić zawodnika tylko wtedy, gdy będzie chciał oprzeć na nim drużynę. Nie rozważa wykupu, by później sprzedać zawodnika z zyskiem.

Bundesliga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy