Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bayern Monachium mistrzem Niemiec. Dwie bramki Lewandowskiego

FC Ingolstadt przegrało 1-2 (1-2) z Bayernem Monachium w spotkaniu 33. kolejki Bundesligi. Dwie bramki dla "Die Roten" zdobył Robert Lewandowski. Dzięki wygranej, podopieczni Pepa Guardioli zapewnili sobie tytuł mistrza Niemiec, na kolejkę przed końcem rozgrywek.

Monachijczycy już tydzień temu mieli szansę, aby postawić stempel na 26. tytule mistrza Niemiec. Nie udało się, bo świetnie spisała się mająca matematyczne szanse Borussia Dortmund, a Bayern sam skomplikował sprawę jedynie remisując przed własną publicznością z Borussią Moenchengladbach. Tym razem do tytułu wystarczył im remis, bez względu na to, jakim wynikiem zakończyłyby się mecz Borussii Dortmund.

Po odpadnięciu z rozgrywek Ligi Mistrzów, "Duma Bawarii" mogła zrezygnować z rotacji i posłać do boju najsilniejszy możliwy skład. Na taki ruch zdecydował się Pep Guardiola, który dokonał dwóch zmian w składzie w porównaniu do wtorkowego półfinału z Atletico Madryt. Do składu wskoczyli Joshua Kimmich i Thiago Alcantara, którzy zajęli miejsce Jerome'a Boatenga i Arturo Vidala.

Reklama

Drużyna z Monachium chciała wykorzystać szansę, aby po raz pierwszy w historii zdobyć cztery z rzędu tytuły mistrzowskie.

"Duma Bawarii" szybko rozpoczęła strzelanie. Nie minął kwadrans, kiedy Douglas Costa obsłużył podaniem Francka Ribery'ego, który stanął oko w oko z Ramazanem Ozcanem. Zanim Francuz zdołał uderzyć na bramkę, potrącił go Marvin Matip, a arbiter Felix Meyer wskazał na wapno.

Do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki podszedł Robert Lewandowski, który pewnym strzałem zaskoczył bramkarza gospodarzy. Dla Polaka było to czterdzieste trafienie we wszystkich rozgrywkach w obecnym sezonie.

W 22. minucie, Lewandowski wystąpił w roli podającego, a w sytuacji sam na sam z Ozcanem stanął Douglas Costa. Brazylijczyk minął bramkarza, ale nie zdołał trafić w światło pustej bramki Ingolstadt. Gospodarze odpowiedzieli genialną okazją Moritza Hartmanna, ale Niemiec nie poradził sobie w pojedynku z Manuelem Neuerem i trafił jedynie w boczną siatkę.

W myśl powiedzenia, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, "Die Roten" podwyższyli prowadzenie w 33. minucie. Genialnym podaniem "Lewego" obsłużył Xabi Alonso, a Polak po raz drugi tego dnia pokonał Ramazana Ozcana.

Chwilę później, kapitan reprezentacji miał szansę, aby skompletować hat-tricka, ale jego strzał z ostrego kąta, w ostatniej chwili zablokował Benjamini Hubner.

W 41. minucie, Hartmann wpadł w pole karne Bayernu, a pędzący zanim Xabi Alonso nie zdążył wyhamować i popchnął napastnika rywali. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Do piłki podszedł sam poszkodowany, który pokonał Neuera.

Początek drugiej połowy był przeciętny. Dopiero w 58. minucie, Thomas Mueller zagrał do Douglasa Costy, a Brazylijczyk kropnął z woleja tuż obok dalszego słupka bramki Ozcana. Cztery minuty później, przed szansą stanął Mueller, którego podaniem obsłużył Thiago Alcantara. Niemiec trafił jednak wprost w nogi bramkarza Ingolstadt.

Gospodarze odpowiedzieli w 71. minucie, a okazję na dublet miał Hartmann. Napastnik Ingolstadt uderzył dobrze, ale minimalnie niecelnie.

Dziesięć minut przed końcem spotkania, z negatywnej strony pokazał się Lewandowski, który ostro potraktował Rogera. Polak obejrzał żółtą kartkę, chociaż za takie zagranie mógł zobaczyć nawet czerwony kartonik.

Dzięki wygranej, Bawarczycy obronili tytuł mistrza Niemiec zdobyty przed rokiem i zdobyli 26. mistrzostwo kraju i czwarte z rzędu.

Za tydzień Bayern zakończy rozgrywki ligowe przed własną publicznością. W sobotę podejmie u siebie Hannover 96, który jest już pewny spadku do 2. Bundesligi. 21 maja, Bayern zagra w Berlinie z Borussią Dortmund w finale Pucharu Niemiec.

Robert Lewandowski po meczu opublikował okolicznościowego tweeta:

FC Ingolstadt - Bayern Monachium 1-2 (1-2)

Bramki: Moritz Hartmann (41 min. - k.) - Robert Lewandowski (15 min. - k.), (33 min.)

Ingolstadt: Ramazan Ozcan - Danny Da Costa, Marvin Matip, Benjamini Hubner, Markus Suttner - Pascal Gross, Almog Cohen (63, Alfredo Morales), Roger - Moritz Hartmann (77, Lukas Hinterseer), Dario Lezcano (82, Stefan Lex), Matthew Leckie.

Bayern: Manuel Neuer - Philipp Lahm, Javi Martinez, Joshua Kimmich, David Alaba - Xabi Alonso (46, Mehdi Benatia), Douglas Costa, Thomas Mueller, Thiago Alcantara (89, Sebastian Rode), Franck Ribery (57, Rafinha) - Robert Lewandowski.

33. kolejka Bundesligi:

FC Koeln - Werder Brema 0-0 (0-0)

Eintracht Frankfurt - Borussia Dortmund 1-0 (1-0)

HSV Hamburg - VfL Wolfsburg 0-1 (0-0)

Hannover 96 - TSG Hoffenheim 1-0 (1-0)

Hertha Berlin - SV Darmstadt 1-2 (1-1)

Borussia Moenchengladbach - Bayer Leverkusen 2-1 (1-1)

Schalke 04 Gelsenkirchen - FC Augsburg 1-1 (0-0)

VfB Stuttgart - FSV Mainz 1-3 (1-1)

Bundesliga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Dowiedz się więcej na temat: FC Ingolstadt | Bayern Monachium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje