Reklama

Reklama

Bayern Monachium. Ivan Rakitić broni Neuera po kontrowersyjnym nagraniu

- Marko Perković to znany piosenkarz w Chorwacji. Koncertuje w całym kraju, a ta piosenka opowiada o miłości do Chorwacji i o tym, jak piękny jest nasz kraj. Szkoda, że tak to zostało odebrane. Manuel Neuer nie zrobił nic złego - powiedział Ivan Rakitić. Chorwacki piłkarz odniósł się do kontrowersyjnego nagrania, na którym bramkarz Bayernu śpiewa piosenkę z oskarżanym o promowanie faszyzmu - Marko Perkoviciem.

W minioną niedzielę niemieckie media opublikowały nagranie, na którym widać jak bramkarz Bayernu Monachium Manuel Neuer - wraz z kontrowersyjnym wokalistą Marko Perkoviciem - śpiewał chorwacką piosenkę "Lijepa li si". 

Perković występuje w zespole Thompson i media często utożsamiają go z chorwackim faszyzmem. Lider grupy miał wznosić faszystowskie okrzyki na koncertach, choć jest jednym z najpopularniejszych wokalistów w Chorwacji. 

Agenci niemieckiego piłkarza nie odnieśli się do sytuacji, jednak zaznaczyli, że Neuer nie zna chorwackiego. W obronie bramkarza stanął jednak były klubowy kolega Ivan Rakitić. 

- Manuel w Chorwacji jest jednym z nas. Jesteśmy dumni, że tak często przyjeżdża do Chorwacji i czuje się z nami dobrze. W Schalke był dla mnie jak starszy brat - powiedział piłkarz Barcelony w rozmowie z portalem "Sport1.de". 

Reklama

- Perković jest natomiast znanym piosenkarzem w Chorwacji. Koncertuje w całym kraju, a ta piosenka opowiada o miłości do Chorwacji i o tym, jak piękny jest nasz kraj. Szkoda, że tak to zostało odebrane. Manuel nie zrobił nic złego - dodał Rakitić. 

Neuer spędza wakacje w Dalmacji wraz ze swoim przyjacielem i trenerem Tonim Tapaloviciem.

Niemiecki bramkarz grał z Rakiticiem w latach 2007-2011. Zawodnicy występowali wówczas w barwach Schalke. 

Zobacz więcej doniesień o Bundeslidze

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. 

Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama