Reklama

Reklama

  • 1 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (6 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (4 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (4 pkt.)
  • 5 .SC Freiburg (4 pkt.)
  • 6 .DSC Arminia Bielefeld (4 pkt.)
  • 7 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (3 pkt.)

Bayern Monachium. Hoeness liczy na nową erę z Sane i wątpi w pozyskanie Havertza

Były szef Bayernu Monachium Uli Hoeness wprost wymienia Leroya Sane w gronie piłkarzy, na których najbardziej liczy w nadchodzącym sezonie. Dodaje też, że chętnie widziałby w szeregach Bawarczyków Kaia Havertza, ale jego pozyskanie latem jest mało prawdopodobne.

- Wierzę, że stoimy u progu nowej ery w Bayernie - zapowiedział Hoeness, który niedawno - po wielu latach - opuścił stanowisko prezydenta klubu. Jego miejsce u boku Karla-Heinza Rummenigge zajął Herbert Hainer.

Reklama

Hoeness jest pełen nadziei, że Bayern tworzy bardzo perspektywiczną drużynę, opartą na młodych zawodnikach, który już teraz wyróżniają się w Bundeslidze, wzmocnioną dodatkowo Leroyem Sane.

- Udało nam się przedłużyć umowę z Manuelem Neuerem. Mamy Joshuę Kimmicha, Niklasa Suele, Roberta Lewandowskiego. Mam nadzieję, że niebawem nowe umowy podpiszą David Alaba i Thiago Alcantara, a razem z Leroyem Sane, Kingsleyem Comanem i Sergem Ganbry'm będzie mieć młody, przyszłościowy zespół - powiedział Hoeness.

Media od razu wyłapały, że były prezydent Bayernu wymienił nazwisko Sane, który wciąż jest przecież piłkarzem Manchesteru City, jednym tchem obok Comana i Gnabry'ego.

 W mediach od dawna mówi się, że transfer jest już przesądzony, a gdyby nie kontuzja skrzydłowego, Sane prawdopodobnie trafiłby już do Bayernu latem zeszłego roku.

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Bayern Monachium | uli hoeness | Leroy Sane | Kai Havertz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje