Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bayern Monachium - FC Ingolstadt 3-1. Gol Lewandowskiego

Bayern Monachium pokonał w derbach Bawarii FC Ingolstadt 3-1. Robert Lewandowski zdobył piątego gola w tym sezonie niemieckiej ekstraklasy i samodzielnie prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców.

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Goście od początku szukali okazji do gry z kontry i w 8. minucie udało im się zaskoczyć faworytów. Mathew Leckie ruszył lewą stroną boiska, idealnie w tempo dograł do Daria Lezcano i reprezentant Paragwaju w sytuacji sam na sam z Manuelem Neuerem trafił do siatki posyłając piłkę między nogami bramkarza. To pierwszy stracony gol przez Bayern w obecnym sezonie.

Reklama

Radość piłkarzy Ingolstadt nie trwała jednak długo. W 12. minucie błąd rywali w środkowej strefie wykorzystał Arturo Vidal. Twardo powalczył o piłkę, a Franck Ribery dostrzegł wybiegającego na czystą pozycję "Lewego" i polski napastnik kapitalnym technicznym strzałem przelobował Nylanda.

Monachijczycy żmudnie budowali akcje, ale bardzo dobrze zorganizowani w destrukcji rywale nie pozwalali im dochodzić do klarownych sytuacji strzeleckich. Piłkarze Ingolstadt udowadniali też, że potrafią groźnie kontrować. W 37. minucie mieli znakomitą okazję, aby odzyskać prowadzenie, lecz Leckie zamiast podać będącemu na czystej pozycji Moritzowi Hartmannowi, huknął z dystansu, a Neuer sparował piłkę na bok.

Padający deszcz i grząskie boisko nie ułatwiało zadania gospodarzom. Grali zbyt statycznie, nie podejmowali ryzyka. Trener Carlo Ancelotti w przerwie zdecydował się na zmianę - Kingsleya Comana na prawym skrzydle zastąpił Douglas Costa. To właśnie Brazylijczyk w 50. minucie świetnym zagraniem rozpoczął akcję, która dała Bayernowi prowadzenie. Wprawdzie dośrodkowanie Rafinhi nie było najlepsze, ale Franck Ribery opanował piłkę i wyłożył ją Xabiemu Alonso, a ten idealnie przymierzył z woleja z 25 metrów.

Już po chwili powinno być 2-2, bo stuprocentową okazję po kontrze miał Leckie, ale Neuer fenomenalnie obronił strzał z bliska.

Rzadko się zdarza, aby rywal Bayernu tak często zagrażał jego bramce, co potwierdzały statystyki - do 60. minuty goście oddali osiem strzałów, podczas gdy faworyci jedynie pięć.

W 68. minucie kolejną "setkę" zmarnował Lukas Hinterseer. Austriak dostał prostopadłe podanie i strzelając z 11 metrów miał przed sobą tylko Neuera, ale spudłował.

W 83. minucie boisko z grymasem bólu opuścił Douglas Costa, a zmienił go Jerome Boateng. Stoper Bayernu nie przebierał w środkach, gdy po chwili odbierał piłkę Lezcano pod swoim polem karnym, ale sędzia nie odgwizdał faulu. Gospodarze skontrowali i Rafinha pięknym strzałem podwyższył na 3-1.

Krótko przed końcem Neuer po raz kolejny uratował swój zespół broniąc groźny strzał Stefana Lexa.

3. kolejka:

Bayern Monachium - FC Ingolstadt 3-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Dario Lezcano (8.), 1-1 Robert Lewandowski (12.), 2-1 Xabi Alonso (50.), 3-1 Rafinha (84.).

---

W wielkiej formie jest Borussia Dortmund. W środę rozbiła Legię w Lidze Mistrzów 6-0, a dziś w identycznym stosunku zdeklasowała Darmstadt. Polskiego obrońcy BVB - Łukasza Piszczka tym razem zabrakło w meczowej osiemnastce. Goście od 57. minuty grali w dziesięciu (czerwona kartka dla Petera Niemeyera).

Nie przestaje zaskakiwać beniaminek - RB Lipsk. tym razem rozbił Hamburger SV 4-0 i to na wyjeździe.

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Bayern Monachium | FC Ingolstadt | Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje