Reklama

Reklama

Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt 5-2 w meczu 27. kolejki Bundesligi

W meczu 27. kolejki Bundesligi Bayern Monachium pokonał Eintracht Frankfurt 5-2, a Robert Lewandowski strzelił 27. gola w rozgrywkach. We wtorek lider z Bawarii pojedzie do drugiej w tabeli Borussii Dortmund.

Zapis relacji na żywo z meczu Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt- Eintracht Frankfurt

Zapis relacji na żywo z meczu Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt na urządzenia mobilne

Reklama

Przed tygodniem Bayern pokonał na wyjeździe Union Berlin Rafała Gikiewicza 2-0. Bramki dla mistrzów Niemiec zdobyli Benjamin Pavard oraz "Lewy", który pewnie wykorzystał rzut karny.

Eintracht natomiast przyjechał do Monachium po porażce z Borussią Moenchengladbach 1-3 na własnym stadionie.

W ekipie gospodarzy, w porównaniu z poprzednią kolejką, doszło do dwóch zmian. W jedenastce wyszli tym razem Kingsley Coman i Ivan Periszić.

Więcej rotacji było w drużynie z Frankfurtu, gdzie trener Adi Hutter wprowadził czterech nowych zawodników: Danny’ego da Costę, Mijata Gacinovicia, Gelsona Fernandesa i Andre Silvę.

Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć ofiar koronawirusa.

Na Allianz Arena od samego początku dominowali mistrzowie Niemiec, jakby chcieli się zrewanżować za klęskę w pierwszej rundzie, kiedy przegrali we Frankfurcie aż 1-5. To było gwoździem do trumny dla trenera Nika Kovacza. Zastąpił go Hansi Flick i chyba nikt w Monachium tego nie żałuje. W 12. minucie pierwszą okazję miał Lewandowski. Po rzucie rożnym Polak uderzył lewą nogą z pola karnego, ale trafił piłką w poprzeczkę.

 Z kolei po kwadransie z prawej strony dośrodkował Joshua Kimmich, z piątego metra "główkował" Benjamin Pavard, ale Kevin Trapp nie dał się pokonać.

Dwie minuty później było już jednak 1-0. David Alaba zagrał z własnej połowy, Periszić przepuścił piłkę, którą przejął Thomas Mueller, podciągnął z nią i dośrodkował, a wbiegający Leon Goretzka trafił pod poprzeczkę. Dla Muellera to była już 17. asysta w tym sezonie Bundesligi.

Jeszcze przed przerwą poturbowany został "Lewy". W 35. minucie Polak mijał Martina Hintereggera, ten zostawił rękę, trafiając w twarz naszego zawodnika. Kapitan "Biało-Czerwonych" był opatrywany, na prawej kości policzkowej pojawił się plaster.

Natomiast w 41. minucie Bayern wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Z lewej strony dośrodkował Alphonso Davies, Mueller sytuacyjnie przyjął piłkę (jakby tańczył kankana), a następnie pokonał Trappa.

Gdy tuż po przerwie Lewandowski trafił na 3-0, wydawało się, że mistrzowie Niemiec mogą sobie zapisać trzy punkty. Z prawej strony dośrodkował Coman, a Polak uderzeniem głową z sześciu metrów posłał piłkę do siatki. To było 27. trafienie "Lewego" w tym sezonie Bundesligi, a 41. we wszystkich rozgrywkach. Zrównał się więc w klasyfikacji Złotego Buta z Cirem Immobile, napastnikiem Lazio Rzym.

Potem jednak nastąpił krótki moment wątpliwości. Dwa stałe fragmenty gry i goście strzelili dwa gole. Uczynił to Hinteregger po dośrodkowaniach z rzutu rożnego Sebastiana Rodego. W pierwszym przypadku (53. minuta), podbił sobie piłkę, a następnie wykończył akcję lewą nogą przy biernej postawie rywali. Trzy minuty później Lewandowski nie zdołał doskoczyć do lecącej piłki, a będący za nim Hinteregger skutecznie "główkował" do siatki.

Bayern odzyskał równowagę w 60. minucie. Lewą stroną szarżował Davies, stracił jednak piłkę na rzecz Fernandesa, ale wtedy doświadczony pomocnik Eintrachtu zamiast np. wybić ją w trybuny, to zagrał lekko w bok, co wykorzystał Kanadyjczyk, doskoczył do futbolówki i kopnął do bramki.

W 68. minucie powinno być 3-4, jednak Mijat Gacinović trafił wprost w Manuela Neuera, który niedawno przedłużył kontrakt z Bayernem do 2023 roku, a dobitka Filipa Kosticia poszła w boczną siatkę.

Z kolei w 74. minucie trzeciego gola w sobotę strzelił Hinteregger, ale tym razem do własnej bramki. Lewą stroną atakował Serge Gnabry, wstrzelił piłkę, a ta odbiła się od prawej i lewej nogi interweniującego obrońcy Eintrachtu, wpadając do siatki.

Obie drużyny miały jeszcze szanse na zmianę wyniku. W przypadku monachijczyków Lewandowskiego w ostatniej chwili uprzedził Stefan Ilsanker, a w przypadku gości Kostić trafił piłką w słupek.

Bayern odzyskał więc czteropunktową przewagę nad Borussią Dortmund, a już we wtorek dojdzie do starcia tych drużyn na Signal Iduna Park. Transmisja w Eleven Sports o 18.30.

Bundesliga - wyniki, tabela, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama