Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (16 pkt.)
  • 2 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (10 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (10 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (9 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (8 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (6 pkt.)

Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt 1-0 w 28. kolejce Bundesligi

Bayern Monachium wygrał z Eintrachtem Frankfurt 1-0 w 28. kolejce niemieckiej Bundesligi. W wyjściowym składzie mistrzów Niemiec znalazł się Robert Lewandowski, który tym razem gola nie strzelił, ale został ukarany żółtą kartką za niesportowe zachowanie.

Bundesliga. Wyniki, tabela i statystyki

Bayern Monachium był murowanym faworytem starcia z Eintrachtem Frankfurt. W wyjściowym składzie Bawarczyków znalazł się Robert Lewandowski, który w trwającym sezonie walczy o koronę króla strzelców Bundesligi.

Pierwszy strzał "Lewy" oddał już w 6. minucie. Bayern błyskawicznie przeszedł z obrony do ataku, Xabi Alonso dośrodkował w pole karne, ale nieco za mocno i polski napastnik nie uderzył czysto piłki głową. W efekcie przeleciała obok słupka.

Reklama

Eintracht skutecznie rozbijał ataki pozycyjne faworytów, ale z upływem czasu napór gospodarzy był coraz większy. W 14. minucie z lewej strony dośrodkował Franck Ribery i niewiele brakowało, a Mario Goetze wpakowałby piłkę do siatki. Dwie minuty później Lewandowski zdecydował się na strzał zza pola karnego, ale źle trafił w piłkę i spudłował.

W końcu w 20. minucie szarpnął Goetze, piłkę po jego strzale odbił Lukas Hradecky, ale Ribery kapitalnie złożył się do strzału i pięknie uderzył przewrotką, dając prowadzenie Bawarczykom.

Tuż przed końcem pierwszej połowy "zagotowało się" między Lewandowskim a Davidem Abrahamem. Polski napastnik został złapany na pozycji spalonej, a obok niego biegł zawodnik Eintrachtu, który cały czas przeszkadzał kapitanowi reprezentacji Polski. Już po gwizdku Lewandowski ruszył do rywala, a ten go odepchnął. W pewnym momencie obaj gracze przepychali się głowami, a Polak złapał Argentyńczyka za szyję. W porę wkroczył sędzia, który ukarał obu zawodników żółtymi kartkami.

Po zmianie stron z impetem ruszyli gospodarze, a goście... kolekcjonowali żółte kartki. Po jednym z fauli bardzo dobrze z rzutu wolnego uderzył Xabi Alonso, ale trafił w poprzeczkę. Zresztą Hiszpan był najaktywniejszy w drugiej części, bo próbował też strzału z dystansu w 65. minucie, ale jego uderzenie sparował Lukas Hradecky.

W 71. minucie z boiska zszedł Lewandowski, który choć oddał pięć strzałów, tym razem nie powiększył dorobku. Na twarzy polskiego zawodnika widać było wyraźny grymas, bo chyba nie tak wyobrażał sobie to spotkanie. Lewandowskiego zastąpił Douglas Costa.

Do końca meczu Bayern kontrolował sytuację i dowiózł korzystny wynik. Teraz przed Bawarczykami starcie w Lidze Mistrzów - we wtorek zmierzą się na własnym stadionie z Benficą Lizbona.

Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt 1-0 (1-0)

Bramka - 1-0 Ribery (20.)

Raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje