Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 2 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (10 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (10 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (9 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (8 pkt.)
  • 8 .1. FC Union Berlin (6 pkt.)

Bayern mistrzem jesieni. Lewandowski: To nic nie znaczy

- Mistrzostwo jesieni nic nie znaczy. Musimy być pierwsi na koniec sezonu - podkreślił Robert Lewandowski, napastnik Bayernu Monachium.

Bayern wygrał w sobotę derby Bawarii pokonując na wyjeździe Augsburg 4-0 i nikt nie odbierze mu już miana mistrza jesieni. Został nim już po raz czwarty z rzędu i 20. w historii.

Było to 12. zwycięstwo Bayernu w 15 kolejkach. Na uwagę zasługuje także bilans bramkowy Bawarczyków: 37-3. W sobotę siódmego gola w 14. występie w Bundeslidze w tym sezonie strzelił Robert Lewandowski. - Wyszliśmy po przerwie i zagraliśmy naprawdę dobrze. Cztery gole w jednej połowie to dobry wynik - skomentował snajper Bayernu Monachium.

Reklama

"Lewy" podkreślił jednak, że prowadzenie w tabeli w połowie sezonu istotne jest jedynie dla statystyków. - Zajmowanie pierwszego miejsca przed świętami nic nie znaczy. Musimy być pierwsi na koniec sezonu, a przed nami jeszcze mnóstwo meczów - powiedział Robert Lewandowski.

Zarówno trener Pep Guardiola, jak i dyrektor sportowy Matthias Sammer wychwalali piłkarzy za to, że po pierwszej bezbramkowej połowie potrafili się zmobilizować i w drugiej strzelić cztery gole.

- Jestem zaskoczony mentalnością zawodników po dwóch sezonach, w których wszystko wygrywali. Ich psychika wciąż pozwala im grać co trzy dni i wygrywać mecz za meczem. To fantastyczne. Jestem z nich bardzo dumny, bo wiem, jak trudno tutaj wygrać - podkreślił Guardiola.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje