Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bayern - Mainz 1-2. Ostre słowa po porażce Bayernu

​Bayern Monachium przegrał wczoraj niespodziewanie z FSV Mainz 1-2. "To nie był żaden przypadek ani cud. Nasi piłkarze myślami byli chyba gdzie indziej" - mówił po meczu wściekły prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge.

Bundesliga. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Bayern przegrał wczoraj na swoim stadionie z Mainz 1-2. Przewaga Bawarczyków nad Borussią Dortmund w tabeli zmniejszyła się do pięciu punktów.

Cały mecz w ekipie mistrza Niemiec rozegrał Robert Lewandowski, ale Polak tym razem nie wpisał się na listę strzelców. Bramkę dla Bayernu zdobył wczoraj Arjen Robben, dla Mainz trafili natomiast Jorge Samperio i Jhon Cordoba.

Reklama

Po meczu swojego niezadowolenia nie ukrywał prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge. Były legendarny zawodnik klubu podkreślił, że jego piłkarzom zabrakło koncentracji.

"Niektórzy myślami byli już chyba przy spotkaniu z Borussią Dortmund. Mainz potrafiło to wykorzystać. To nie był żaden przypadek ani żaden cud. Rywale byli lepsi" - powiedział Rummenigge, któremu wtórował Arjen Robben.

"Wstyd mi za to, że przegraliśmy. Zabrakło nam skuteczności. Graliśmy nieźle w obronie, dobrze wyprowadzaliśmy kontrataki, ale potem brakowało nam wykończenia" - przyznał holenderski skrzydłowy.

W sobotę Bayern czeka kolejne ligowe spotkanie. Drużyna Pepa Guardioli zmierzy się na wyjeździe z Borussią Dortmund. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama