Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (21 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

Bayern. Jupp Heynckes: Brakowało nam lekkości i werwy

Bayern Monachium pokonał w środę na Allianz Arenie kroczące do spadku z Bundesligi FC Koeln, ale zaskakująco nisko, bo tylko 1-0. Zwycięską bramkę zdobył Robert Lewandowski. Trener mistrzów Niemiec Jupp Heynckes mówił po spotkaniu, że jego drużynie brakowało lekkości i werwy.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Zespół FC Koeln zjawił się w Monachium z dorobkiem trzech punktów po 15 meczach. Drużyna z Kolonii nie wygrała żadnego meczu w tym sezonie w Bundeslidze i jest pewnym kandydatem do spadku. Można było zakładać, że Bayern rozprawi się ze słabeuszem kilkoma golami. Ale skończyło się zaskakująco niskim wynikiem.

- Dało się zauważyć, że mocno się męczyliśmy przeciwko defensywnemu i dobrze zorganizowanemu Koeln. Brakowało nam naszego szybkiego wyprowadzania piłki z defensywy, precyzji i szczególnie w pierwszej połowie zmian tempa. W drugiej graliśmy nieco lepiej - stwierdził po meczu Jupp Heynckes, trener Bawarczyków.

Reklama

- Brakowało nam lekkości i werwy, ale dobrym znakiem jest to, że potrafimy wygrywać nawet takie mecze - mówił.

Doświadczony trener, który cztery lata temu poprowadził monachijską drużynę do potrójnej korony, dokonał w przerwie aż dwóch zmian.

Corentina Tolisso zmienił James Rozdriguez, a za Kinglseya Comana wszedł Arturo Vidal.

- Musieliśmy w przerwie dokonać fundamentalnych zmian. Takie mecze się zdarzają. Mieliśmy wymagający kalendarz, a czekają nas jeszcze dwa trudne spotkania - dodał Heynckes.

W najbliższej serii spotkań Bayern gra na wyjeździe ze Stuttgartem, a w kolejnej podejmuje w hicie Borussię Dortmund.

Thomas Mueller, który asystował przy golu Lewandowskiego, stwierdził, że brak kolejnych bramek w środowym meczu zupełnie go nie dziwił. - Po objęciu prowadzenia drużyna wiedziała, że mamy jeszcze dwa trudne spotkania w tym roku i że nie mamy 100 procent energii. Pozwoliliśmy, żeby piłka krążyła i zrobiliśmy swoje - ocenił.

Po 16 kolejkach Bayern Monachium prowadzi w tabeli Bundesligi i ma dziewięć punktów przewagi nad drugim Schalke Gelsenkirchen oraz dziesięć nad trzecim RB Lipsk.

kip

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje