Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (52 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (50 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (42 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (37 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (33 pkt.)
  • 8 .Borussia Moenchengladbach (33 pkt.)

Bayern - Borussia. Robert Lewandowski z niskimi notami

​Robert Lewandowski otrzymał niskie noty za swój występ w finale Pucharu Niemiec, w którym Bayern Monachium pokonał po rzutach karnych Borussię Dortmund. "Lewandowski marnował sytuacje, które normalnie wykorzystuje" - podkreślili niemieccy dziennikarze.

Puchar Niemiec. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Bayern wygrał wczoraj w Berlinie z Borussią Dortmund po rzutach karnych 4-3. W regulaminowym czasie gry bramki nie padły. Całe spotkanie w barwach Bayernu rozegrał Robert Lewandowski, który otrzymał jednak niskie noty za swój występ.

Dziennik "Bild" ocenił Polaka na 4 w skali 6 do 1. "Cały czas walczył z obrońcami i pokazywał fizyczną siłę, ale nie strzelił gola" - napisano. Poza Thiago Alcantarą i Douglasem Costą wszyscy gracze Bayernu otrzymali wyższe noty.

"Abendzeitung" przyznał Lewandowskiemu notę 3 w identycznej skali, zaś dziennikarze podkreślili, że w 33. minucie sędzia powinien podyktować rzut karny po tym, jak Polak został zaatakowany przez Sokratisa.

Według portalu goal.com "Lewy" zasłużył na notę 2,5 w skali 1 do 5. Równie słabe oceny otrzymali tylko Joshua Kimmich i Douglas Costa. "Lewandowski zmarnował dwie okazje, które normalnie powinien wykorzystać" - zaznaczono.

Dziennikarze spox.com przyznali Polakowi najniższą notę w całym zespole Bayernu. "Robert zmarnował najlepszą sytuację dla swojej drużyny w pierwszych 90 minutach i w dogrywce. Nie potrafił poradzić sobie z czujnym Sokratisem" - napisano.

Przeciętne noty za swój występ otrzymał Łukasz Piszczek, który rozegrał cały mecz na prawej obronie Borussii Dortmund. Niemieccy dziennikarze podkreślili, że Polak dobrze spisywał się w obronie, ale nie dawał zespołowi wiele w ofensywie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama