Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (34 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (27 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (25 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (23 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (23 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (21 pkt.)
  • 8 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)

Barcelona od długiego czasu interesuje się Reusem

Czy po sezonie nastąpi rozbiór Borussii Dortmund? Na razie na pewno z klubem pożegna się Mario Goetze. Inni czołowi piłkarze też nie mogą narzekać na brak zainteresowania. Dzisiejszy "El Mundo Deportivo" podaje, że FC Barcelona bardzo chciałaby pozyskać Marca Reusa.

"Duma Katalonii" od dawna zbiera informacje na temat tego 23-letnego ofensywnego pomocnika, który szczególne wrażenie na Hiszpanach zrobił swoją grą w półfinale tegorocznej Ligi Mistrzów, gdzie Borussia wyeliminował Real Madryt.

Największym problem w przypadku transferu Reusa do Barcelony jest fakt, że piłkarz nie ma klauzuli odstępnego i klub z Dortmundu może za niego podyktować zaporową cenę. Trener Juergen Klopp nie wyobraża sobie drużyny bez tego zawodnika, więc jakiekolwiek rozmowy mogą być bardzo trudne. Na plus Katalończyków można zapisać, że Reus jest pasjonatem hiszpańskiej piłki, w szczególności Barcelony.

Reklama

Klub z Camp Nou od dłuższego czasu przyglądał się temu pomocnikowi. Jego skauci wypatrzyli Reusa jeszcze w poprzednim niemieckim klubie, czyli Borussii Moenchengladbach, gdzie pierwotnie interesował ich bramkarz Marc Andre Ter Stegen. Pomocnik był tam jedną z największych gwiazd, nic więc dziwnego, że po transferze Shinjiego Kagawy Klopp zdecydował się na wykorzystanie klauzuli odstępnego i zakupienie go za 17,5 miliona euro. Tym samym Reus wrócił do do domu, ponieważ urodził się w Dortmundzie i występował w juniorach tamtejszej Borussii, zanim trafił do Rot Weiss Ahlen, skąd w 2009 roku przeniósł się do Moenchegladbach.

W Dortmundzie Marco jeszcze bardziej się rozwinął tworząc wspaniałe ofensywne trio z Goetzem i Robertem Lewandowskim. Skauci Barcelony widzieli ten progres, ponieważ byli na prawie każdym meczu Borussii, oglądając grę dwóch interesujących ich stoperów, przede wszystkim Matsa Hummelsa, ale też Nevena Suboticia.

W tym momencie zespół z Zagłębia Ruhry nie chce jednak słyszeć o transferze Reusa. Prowadzi bowiem taką politykę, że w sezonie może odejść jeden czołowy zawodnik. W tym miał to być Lewandowski, ale niespodziewany zwrot w sprawie Goetzego, którego wykupił Bayern Monachium, skomplikował sytuację.

Nie znaczy to że Borussia nie zabezpiecza się przed taką ewentualnością. Jej menedżer Michael Zorc interesuje się dwoma 20-latkami. To Koreańczyk Son Hueng-min z HSV i Brazylijczyk Bernard z Atleticu Mineiro. Chodzi przede wszystkim o zastąpienie Goetzego, ale nie wiadomo, czy z klubem nie pożegnają się inni piłkarze. Może oferty za Lewandowskiego, Reusa i Hummelsa będą z tych nie do odrzucenia...

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje