Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (33 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (31 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (29 pkt.)
  • 4 .1. FC Union Berlin (28 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (28 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (25 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (24 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (23 pkt.)

Arminia Bielefeld - Hertha Berlin 1-0. Bruno Labbadia: Jesteśmy bardzo rozczarowani

Miała być walka o europejskie puchary, a Hertha Berlin obecnie walczy o to, aby nie znaleźć się w strefie spadkowej. Po kolejnej porażce, sytuacja drużyny, której napastnikiem jest Krzysztof Piątek, nie wygląda najlepiej. - Jesteśmy rozczarowani - powiedział Bruno Labbadia po przegranym spotkaniu przeciwko Arminii Bielefeld.

Hertha Berlin zdołała wygrać zaledwie cztery z 15 rozegranych do tej pory meczów w Bundeslidze. Sytuacja stołecznej ekipy jest coraz gorsza, a szansę na grę o europejskie puchary oddalają się. W niemieckich mediach coraz częściej zwraca się natomiast uwagę na to, że "Die Alte Dame" powinna zerkać... w stronę strefy spadkowej. 

Reklama

Zajmujące 16. miejsce Koeln traci bowiem do drużyny Bruna Labbadii pięć punktów, a póki co - pomimo wygranej przeciwko Schalke - nie widać poprawy w poczynaniach Herthy, w którą ciągle inwestuje się duże pieniądze. 

- Jesteśmy bardzo rozczarowani. Nie można było się tego spodziewać, przegrywaliśmy zbyt wiele starć na boisku i momentami wyglądaliśmy, jakby nas na nim nie było - powiedział szczerze Bruno Labbadia, cytowany przez portal "Sport1.de". 

Hertha po bardzo słabym meczu przegrała bowiem z beniaminkiem 1-0, a wymiar porażki mógł być również o wiele większy.

- Przegrywamy decydujące pojedynki. Tak nie może być i musimy grać lepiej. Wyraźnie damy to do zrozumienia drużynie - dodał. 

W meczu przeciwko ekipie z Bielefeld do siatki trafił Krzysztof Piątek, jednak jego bramka nie została uznana. Oprócz okazji Polaka, stołeczna ekipa miała spore problemy z zagrożeniem bramce rywali. 

- Takie mecze musimy rozgrywać z inną mentalnością. Nie zawsze gra jest fajna, ale kiedy napotka się opór, to trzeba go pokonać. Musimy się tego jak najszybciej nauczyć - stwierdził kapitan Herthy Niklas Stark.

Piłkarze Labbadii mają przed sobą serię trzech spotkań z ekipami zajmującymi miejsca w dolnej części tabeli - Koeln, Hoffenheim oraz Werder Brema. Będzie to najlepszy okres na przełamanie. Później Hertha zagra z Eintrachtem, Bayernem czy RB Lipsk. 

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

PA

Bundesliga - wyniki, terminarz i tabela

Dowiedz się więcej na temat: Hertha Berlin | Bruno Labbadia | Krzysztof Piątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje