Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (24 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

71 tysięcy kibiców zobaczy Borussię w Monachium

We wtorek po raz pierwszy na meczu TSV 1860 Monachium trybuny stadionu Allianz Arena wypełnią się. Spotkanie z Borussią Dortmund w 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Niemiec zobaczy 71 tysięcy kibiców. Zwykle drugoligowca ogląda pięć razy mniej fanów.

"Moi piłkarze od dawna czekali na taki pojedynek. Zagrać przy pełnych trybunach z finalistą Ligi Mistrzów to wspaniałe przeżycie. Postaramy się o niespodziankę" - przyznał trener "Lwów" Friedhelm Funkel.

Mimo kontuzji Łukasza Piszczka z Borussii, na boisku może się pojawić trzech Polaków, gdyż zawodnikiem TSV 1860 jest Grzegorz Wojtkowiak. We wtorek spróbuje powstrzymać byłego kolegę z Lecha Poznań - Roberta Lewandowskiego.

Jeszcze w sobotę spotkanie ligowe gospodarzy z Erzgebirge Aue obserwowało 14 300 fanów.

"Dortmund to jednak rywal z piłkarskiego szczytu. Ten mecz to hit. I dla nas jako drużyny, i dla naszych kibiców, i w ogóle fanów futbolu z Monachium" - zaznaczył Funkel, który oczekuje od swoich zawodników "odwagi i dumy".

Reklama

"Nie możemy się przestraszyć magii związanej z Borussią, jej trenerem i piłkarzami. Musimy zagrać z przekonaniem, że jesteśmy w stanie wygrać. Tylko wtedy mamy szanse" - dodał.

Z kolei prowadzący wicemistrza Niemiec Juergen Klopp podkreślił, że jego zespół czeka we wtorek "nieprzyjemne zadanie".

"TSV to niewdzięczny rywal. W dodatku my gramy ostatnio co trzy dni, a mamy w zespole sporo kontuzji, co dodatkowo utrudnia zadanie. Nie zmienia to faktu, że jedziemy do Monachium w roli faworyta" - podkreślił szkoleniowiec Borussii.

Dla Svena Bendera spotkanie będzie mieć również sentymentalny charakter. Barwy TSV 1860 reprezentował bowiem w latach 2002-09.

"Znam wiele osób z klubu, z drużyny, mam z nimi dobry kontakt. Cieszę się z powrotu na stare śmieci" - powiedział Bender.

"Lwy" zajmują obecnie piątą lokatę w tabeli drugiej ligi, a Borussia jest liderem ekstraklasy. W następnej kolejce ekipa z Monachium zagra z FC Kaiserslautern.

"Dwa razy w krótkim czasie poczujemy atmosferę Bundesligi, bo w Kaiserslautern też taka panuje. To będzie wymagać od moich piłkarzy koncentracji i spokoju, bo łatwo się ponieść chwili w takich warunkach..." - zauważył Funkel.

Dla klubu z Monachium, który jest ubogim krewnym Bayernu, oprócz prestiżu, stawką pojedynku z BVB będzie spora premia. Udział w 1/8 finału oznacza zastrzyk finansowy w wysokości ok. 390 tys. euro.

W innym ciekawie się zapowiadającym spotkaniu 1/16 finału Bayern podejmie Hannover 96, którego zawodnikiem jest Artur Sobiech. To, odpowiednio, druga i czwarta drużyna Bundesligi po sześciu kolejkach bieżącego sezonu.

Zobacz zestaw par, terminarz i wyniki Pucharu Niemiec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje