Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (34 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (27 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (25 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (23 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (23 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (21 pkt.)
  • 8 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)

33. kolejka Bundesligi: Borussia Dortmund odrobiła dwubramkową stratę

Borussia Dortmund przegrywała z VfL Wolfsburg 1-3, ale w końcówce doprowadziła do remisu 3-3 w wyjazdowym meczu 33. kolejki Bundesligi! Piłkarze BVB przypieczętowali zdobycie tytułu wicemistrzów kraju. Robert Lewandowski nie strzelił gola, a zrobił to snajper Bayeru Leverkusen Stefan Kiessling i to on wyszedł na samodzielne prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę!

Borussia objęła prowadzenie już w 5. minucie - z wolnego dośrodkował Nuri Sahin, a Sven Bender z bliska wpakował piłkę do bramki. Wydawało się, że piłkarze BVB mają wszystkie atuty, aby spokojnie kontrolować spotkanie i odnieść pewne zwycięstwo, tymczasem pomiędzy 14. a 26. minutą stracili trzy bramki!

Pierwsze dwie strzelił Ivan Perisić, który w latach 2011-2013 był piłkarzem Borussii. Najpierw wykorzystał złe ustawienie obrony rywali i podanie Ivicy Olicia, a w 22. minucie piłka wpadła do bramki po jego strzale z dystansu i rykoszecie. Roman Weidenfeller nie miał szans na skuteczną interwencję.

Reklama

Na 3-1 podwyższył Naldo, któremu piłkarze Borussii zostawili sporo miejsca w polu karnym, gdy rywale egzekwowali rzut rożny.

Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie zasłużenie, a powinni jeszcze wyżej - w 38. minucie gości uratował słupek, a cztery minuty później - po kolejnym błędzie Santany - znakomitej okazji nie wykorzystał Olić.

Kto spodziewał się, że od pierwszego gwizdka arbitra w drugiej połowie Borussia zaprezentuje nową jakość, ten przeżył rozczarowanie. W 57. minucie po raz kolejny Santana dał się łatwo ograć i przed szansą stanął Jan Polak, jednak nie trafił w bramkę.  

W odpowiedzi szarżował Jakub Błaszczykowski, dograł piłkę Julianowi Schieberowi, ale ten spudłował. Kapitan reprezentacji Polski pojawił się na boisku po przerwie i rozruszał grę ofensywną BVB. Przeciętnie prezentował się natomiast Robert Lewandowski.

W 82. minucie Ilkay Guendogan wykorzystał błąd jednego z rywali, przejął piłkę na swojej połowie i prostopadłym podaniem otworzył drogę do bramki Marco Reusowi. Diego Benaglio zamiast wybiec i wybić piłkę, czekał, aż piłkarz Borussii wpakuje ją do siatki.

Cztery minuty później dobrą akcję przeprowadził Łukasz Piszczek, a Reus ładnym strzałem wyrównał!

Bayern Monachium, który z drużyną z Dortmundu zmierzy się 25 maja w finale Ligi Mistrzów, odniósł 28. ligowe zwycięstwo w sezonie. Bawarczycy pokonali przed własną publicznością walczący o utrzymanie Augsburg 3-0 po golach Thomasa Muellera, Szwajcara Xherdana Shaqiriego oraz Brazylijczyka Luiza Gustavo. Tytuł mistrzowski zespół z Monachium zapewnił sobie już w 28. kolejce.

Bayer Leverkusen, który już przed tygodniem zapewnił sobie miejsce na podium Bundesligi, pokonał przed własną publicznością Hannover 96 3-1. W drużynie gospodarzy od pierwszej minuty zagrał Sebastian Boenisch, a naprzeciwko niego stanął Sobiech, który w 71. minucie zdobył honorowego gola dla gości. Było to jego czwarte trafienie w sezonie. Arkadiusz Milik obserwował spotkanie z ławki rezerwowych "Aptekarzy" do 77. minuty, kiedy zastąpił na boisku Andre Schuerrlego.

W tym meczu na listę strzelców wpisał się także Stefan Kiessling, który został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców. Przed tą kolejką dzielił pierwsze miejsce z Lewandowskim - obaj zawodnicy mieli po 23 trafienia.

Hoffenheim Eugena Polanskiego jest o krok od spadku z ekstraklasy. Po sobotniej porażce 1-4 z Hamburgerem SV zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i traci dwa punkty do pierwszej bezpiecznej pozycji. Piłkarze z Sinsheim w ostatniej kolejce mogą wywalczyć 15. lub 16. miejsce - w tym drugim przypadku zagrają baraż o utrzymanie z trzecią drużyną 2. Bundesligi. Zadanie będą jednak mieli trudne, bo będą musieli wygrać w Dortmundzie z Borussią.

Polanski odbył w sobotę ostatni mecz kary za czerwoną kartkę i za tydzień może wrócić do składu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL