Reklama

Reklama

28. kolejka Bundesligi: Schalke 04 Gelsenkirchen - Eintracht Frankfurt 1-2 (1-1)

6 kwietnia na VELTINS-Arena w Gelsenkirchen odbyło się spotkanie 28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Schalke 04 i Eintrachtu Frankfurt. Starcie zakończyło się zwycięstwem Eintrachtu Frankfurt 2-1. Na stadionie zasiadło 61 842 widzów.

6 kwietnia  na VELTINS-Arena w Gelsenkirchen odbyło się spotkanie  28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Schalke 04  i Eintrachtu Frankfurt. Starcie zakończyło się zwycięstwem Eintrachtu Frankfurt 2-1. Na stadionie zasiadło 61 842 widzów.

Jedenastka Eintrachtu Frankfurt (”Orły”) bardzo potrzebowała punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował czwartą pozycję i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 91 pojedynków drużyna Schalke 04 (”Czeladnicy”) wygrała 34 razy i zanotowała 33 porażki oraz 24 remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to ”Orły” otworzyli wynik. W 13. minucie bramkę zdobył Ante Rebić. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie. Asystę zaliczył Filip Kostić.

Reklama

”Czeladnicy” otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 21. minucie na listę strzelców wpisał się Suat Serdar.

W 23. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Jonathana de Guzmána z Eintrachtu Frankfurt, a w 25. minucie Suata Serdara z drużyny przeciwnej. W 38. minucie Martin Hinteregger został zmieniony przez Obite'a N'Dickę. W ostatniej minucie pierwszej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Breelowi Embolo, piłkarzowi gospodarzy.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Drugą połowę jedenastka Eintrachtu Frankfurt rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jonathana de Guzmána wszedł Gonçalo Paciência. Trener Schalke 04 postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 66. minucie na plac gry wszedł Ahmed Kutucu, a murawę opuścił Breel Embolo.

W 79. minucie w zespole Schalke 04 doszło do zmiany. Sebastian Rudy wszedł za Nassima Boujellaba. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację trzy minuty później, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom jedenastki gospodarzy: Danielowi Caligiuriemu i Guidowi Burgstallerowi.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Eintrachtu Frankfurt w 90. minucie spotkania, gdy Luka Jović strzelił z karnego drugiego gola. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 17 zdobytych bramek.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-2.

Jedenastka Schalke 04 zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Arbiter wręczył cztery żółte kartki i jedną czerwoną piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Eintrachtu Frankfurt przyznał jedną żółtą.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników.

Drużyna ”Orłów” także dokonała dwóch zmian.

Już w najbliższy piątek jedenastka Schalke 04 rozegra kolejny mecz w Norymberdze. Jej przeciwnikiem będzie 1. FC Nuernberg. Natomiast 14 kwietnia FC Augsburg zagra z jedenastką Eintrachtu Frankfurt na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL