Reklama

Reklama

28. kolejka Bundesligi: Bayer 04 Leverkusen - RB Lipsk 2-4 (2-1)

6 kwietnia na Bayarena odbył się mecz 28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Bayeru Leverkusen i RB Lipsk. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem RB Lipsk 4-2. Na stadionie stawiło się 28 845 widzów.

6 kwietnia  na Bayarena odbył się mecz  28. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Bayeru Leverkusen  i RB Lipsk. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem RB Lipsk 4-2. Na stadionie stawiło się 28 845 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na pięć pojedynków jedenastka Bayeru Leverkusen (”Aptekarze”) wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż trzy razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do ”Aptekarzy” w 11. minucie spotkania, gdy Kai Havertz strzelił z karnego pierwszego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Charles'owi Aranguizowi z Bayeru Leverkusen. Była to 16. minuta starcia.

Reklama

Piłkarze gości nie poddali się i także zdobyli jedną bramkę jeszcze w pierwszej połowie. W 17. minucie Marcel Sabitzer wyrównał wynik meczu.

Rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 23. minucie Kai Havertz ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 2-1. Bramka padła po podaniu Juliana Baumgartlingera.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna RB Lipsk rozpoczęła w zmienionym składzie, za Lukasa Klostermanna wszedł Nordi Mukiele. Trener RB Lipsk postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Matheus Cunha, a murawę opuścił Amadou Haidara. Matheus Cunha bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to jego druga bramka w tegorocznych rozgrywkach.

W 48. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jonathana Taha z Bayeru Leverkusen, a w 55. minucie Willego Orbana z drużyny przeciwnej.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę RB Lipsk przyniosły efekt bramkowy. W 64. minucie na listę strzelców wpisał się Timo Werner. To już trzynaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zaliczył Emil Forsberg.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy RB Lipsk w 71. minucie spotkania, gdy Emil Forsberg strzelił z rzutu karnego trzeciego gola. W następstwie utraty gola trener ”Aptekarzy” postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Juliana Baumgartlingera i na pole gry wprowadził napastnika Lucasa Alaria, który w bieżącym sezonie ma na koncie trzy bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespoły wciąż miały problemy ze skutecznością.

W 81. minucie Kevin Volland został zastąpiony przez Paulinha.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół RB Lipsk, zdobywając kolejną bramkę. Na siedem minut przed zakończeniem spotkania celnym strzałem popisał się Matheus Cunha. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę przy bramce zaliczył Timo Werner.

W 85. minucie w jedenastce RB Lipsk doszło do zmiany. Diego Demme wszedł za Emila Forsberga. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-4.

Przewaga drużyny Bayeru Leverkusen w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter wręczył dwie żółte kartki ”Aptekarzom”, a piłkarzom gości przyznał jedną.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał dwóch zmian.

Natomiast drużyna RB Lipsk w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

13 kwietnia zespół RB Lipsk będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie VfL Wolfsburg. Tego samego dnia VfB Stuttgart 1893 będzie gościć zespół Bayeru Leverkusen.

Reklama

Reklama

Reklama