Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia M' Gladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

27. kolejka Bundesligi może wyłonić mistrza Niemiec

Przy korzystnych wynikach sobotnich meczów 27. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Niemiec Bayern Monachium może zostać nowym mistrzem kraju na siedem spotkań przed końcem sezonu. Jeszcze nigdy w historii Bundesligi nie poznano triumfatora już na Wielkanoc.

Bawarczycy prowadzą w tabeli z dorobkiem 69 punktów. Druga Borussia Dortmund ma o 20 mniej. Do końca sezonu pozostało osiem spotkań, a więc do zdobycia są 24 punkty. Jeśli Bayern pokona w sobotę Hamburger SV, a aktualny mistrz kraju nie wygra w Stuttgarcie, wówczas poznamy zwycięzcę Bundesligi.

Reklama

- Jeśli wcześniej sięgniemy po tytuł, to dłużej będziemy mistrzami - skwitował prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge. Dodał jednak, że nawet jeśli piłkarze osiągną w sobotę sukces, nie ma mowy o żadnym świętowaniu, ponieważ we wtorek podopieczni Juppa Heynckesa zagrają w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Juventusem Turyn.

- Myślę, że mamy dużą szansę w LM i głupio byłoby zaprzepaścić ją z powodu przesadnego celebrowania mistrzostwa kraju - powiedział Rummenigge.

Podobnego zdania jest pomocnik bawarskiego zespołu Bastian Schweinsteiger. - W sobotni wieczór musimy od razu "przełączyć się" na Juventus i na tym się skoncentrować. Wtorkowy mecz jest zbyt ważny. To pojedynek z jedną z najlepszych drużyn w Europie, która ma duże ambicje - ocenił 28-letni reprezentant Niemiec.

Także dyrektor sportowy bawarskiego zespołu Matthias Sammer nie ma wątpliwości, co jest w najbliższych dniach najważniejsze. - Zaraz po meczu z Hamburgerem SV rozpoczynamy regenerację, zarówno fizyczną, jak i mentalną. Potem idziemy do domu - i nic więcej - zapewnił.

Bayern swój ligowy mecz z zespołem z Hamburga rozegra o 18.30, natomiast trzy godziny wcześniej Borussia Dortmund, której piłkarzami są Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek, zmierzy się na wyjeździe z VfB Stuttgart.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Borussia - Stuttgart

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Zatem gdy zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego w Monachium, Bawarczycy będą wiedzieli, czy już w tym meczu powalczą o 22. tytuł w 50-letniej historii "nowej" Bundesligi. Mistrzem Bayern został także raz w przedwojennej ekstraklasie, w 1932 roku.

W najbliższym spotkaniu w składzie Borussii zabraknie Błaszczykowskiego - kapitan "Biało-czerwonych" doznał urazu mięśnia tuż przed rozpoczęciem meczu reprezentacji przeciwko San Marino (5-0). Jak poinformował trener mistrzów Niemiec Juergen Klopp, Polak ma jednak szansę na udział w środowym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Malagą. - Kontuzja na szczęście nie jest tak dramatyczna, jak się obawialiśmy - powiedział szkoleniowiec.

W sobotę nie zagra także obrońca Mats Hummels, który zmaga się z urazem stawu skokowego. W przeciwieństwie do Błaszczykowskiego, Niemiec nie ma też szans na wyjście na murawę w Maladze.

W innych spotkaniach 27. kolejki trzeci w tabeli Bayer Leverkusen, w którym występują Sebastian Boenisch i Arkadiusz Milik, po dwóch porażkach z rzędu zmierzy się z walczącą o utrzymanie Fortuną Duesseldorf. Natomiast Hannover 96, gdzie gra Artur Sobiech, będzie rywalizował na wyjeździe z trzecim od końca Augsburgiem.

Z kolei przedostatnie Hoffenheim Eugena Polanskiego zagra na wyjeździe z Schalke 04 Gelsenkirchen. Gospodarze, którzy mają na koncie 39 punktów, walczą o miejsce w pierwszej czwórce, dające prawo do rywalizacji w Lidze Mistrzów.

Wszystkie mecze drużyn, w których grają polscy piłkarze, rozpoczną się w sobotę o 15.30.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje