Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

2. Bundesliga. Felix Bastians przyznał się, że nie było karnego

Niewielu zachowałoby się tak jak on. Felix Bastians z VfL Bochum przyznał się, że nie był faulowany, gdy sędzia podyktował rzut karny dla jego zespołu. Nagroda fair play murowana!

Do zdarzenia doszło w niedzielnym meczu 2. Bundesligi, w którym Bochum grało na wyjeździe z Darmstadt.

Reklama

Gospodarze prowadzili 1-0, gdy Bastians przedarł się z piłką w pole karne i, jak się wydawało, został ścięty przez rywala. Arbiter bez wahania podyktował karnego.

To, co wydarzyło się później, zaskoczyło wszystkich. Bastians, kapitan Bochum, poinformował sędziego, że nie był faulowany i jego drużynie, która w tym momencie przegrywała, nie należy się karny.

Koledzy Bastiansa próbowali powstrzymać go przed rozmową z arbitrem, a sędziego przekonywali, że nie powinien zmieniać decyzji.

Arbiter ostatecznie posłuchał piłkarza i odwołał jedenastkę.

Bochum zostało nagrodzone za prawdomówność Bastiansa i wygrało niedzielny mecz 2-1.

- Było dla mnie oczywiste, że nie mogę kłamać. Musimy być wzorem dla młodzieży. Prezentujemy w klubie szacunek i zasady fair play - wyjaśnił piłkarz.

2. Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Felix Bastians | 2. Bundesliga | Fair Play

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje