Reklama

Reklama

1. FSV Mainz 05 - RB Lipsk 3-2 (2-2). Liga niemiecka - 18. kolejka Bundesligi

23 stycznia na OPEL ARENA odbyło się starcie 18. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami FSV Mainz 05 i RB Lipsk. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FSV Mainz 05 3-2.

23 stycznia  na OPEL ARENA odbyło się starcie  18. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami FSV Mainz 05  i RB Lipsk. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FSV Mainz 05 3-2.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Jedenastka FSV Mainz 05 plącze się na dole tabeli zajmując 17. miejsce, za to zespół RB Lipsk zajmując drugą pozycję w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na dziewięć meczów zespół FSV Mainz 05 wygrał jeden raz, ale więcej przegrywał, bo aż sześć razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze RB Lipsk nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Po kwadransie gry na listę strzelców wpisał się Tyler Adams.

Reklama

W 23. minucie kartką został ukarany Marcel Halstenberg, zawodnik RB Lipsk.

Jedenastka gospodarzy otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 24. minucie gola wyrównującego strzelił Moussa Niakhate.

Piłkarze RB Lipsk szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 30. minucie Marcel Halstenberg dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Gola na 2-2 strzelił po raz drugi na 10 minut przed zakończeniem pierwszej połowy Moussa Niakhate. Asystę przy bramce zaliczył Stefan Bell.

W 40. minucie kartkę obejrzał Moussa Niakhate z drużyny gospodarzy. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Niedługo po przerwie jedenastka gospodarzy objęła prowadzenie. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik ustalił Leandro Barreiro. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Danny Vieira.

Chwilę później trener RB Lipsk postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 55. minucie na plac gry wszedł Christopher Nkunku, a murawę opuścił Marcel Halstenberg. W 61. minucie za Amadou Haidarę wszedł Lazar Samardžić. W tej samej minucie Emil Forsberg został zmieniony przez Justina Kluiverta, co miało wzmocnić drużynę RB Lipsk. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dannego Latzę na Levina Öztunalego oraz Robina Quaisona na Ádáma Szalaiego.

Kibice FSV Mainz 05 nie mogli już doczekać się wprowadzenia Kevina Stögera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Philipp Mwene. Od 70. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom RB Lipsk i jedną drużynie przeciwnej. Między 77. a 86. minutą, boisko opuścili piłkarze FSV Mainz 05: Dominik Kohr, Leandro Barreiro, na ich miejsce weszli: Niklas Tauer, Jonathan Burkardt. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Daniela Olma, Tylera Adamsa zajęli: Hwang Hee-Chan, Nordi Mukiele.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-2.

Przewaga jedenastki RB Lipsk w posiadaniu piłki była ogromna (68 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom RB Lipsk, natomiast w drugiej trzy. Piłkarze gospodarzy dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka FSV Mainz 05 zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie VfB Stuttgart 1893. Natomiast 30 stycznia Bayer 04 Leverkusen zagra z zespołem RB Lipsk na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama