Reklama

Reklama

1. FSV Mainz 05 - 1. Fussballclub Union Berlin 0-0. Liga - 2. kolejka

W starciu 2. kolejki Bundesligi, które rozegrane zostało 14 sierpnia, drużyna 1. FSV Mainz 05 zremisowała z Unionem Berlin 0-0. Spotkanie odbyło się na Opel Arena.

W  starciu 2. kolejki  Bundesligi, które rozegrane zostało 14 sierpnia, drużyna 1. FSV Mainz 05 zremisowała  z Unionem Berlin  0-0. Spotkanie odbyło się na Opel Arena.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na siedem meczów jedenastka 1. FSV Mainz 05 wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż cztery razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Karimowi Onisiwowi z drużyny 1. FSV Mainz 05. Była to piąta minuta meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 62. minucie w zespole Unionu Berlin doszło do zmiany. Andras Schafer wszedł za Janika Haberera. Chwilę później trener 1. FSV Mainz 05 postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Lee Jae-Sunga. Na boisko wszedł Angelo Fulgini, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W tej samej minucie Anton Stach został zmieniony przez Leandra Barreiro. Między 70. a 85. minutą, boisko opuścili zawodnicy Unionu Berlin: Genki Haraguchi, Jordan Siebatcheu, Julian Ryerson, Sheraldo Becker, na ich miejsce weszli: Morten Thorsby, Kevin Behrens, Christopher Trimmel, Sven Michel. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Marcusa Ingvartsena, Karima Onisiwa zajęli: Marlon Mustapha, Delano Burgzorg.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia nie ukarał piłkarzy Unionu Berlin żadną kartką, natomiast zawodnikom 1. FSV Mainz 05 przyznał jedną żółtą.

Drużyna 1. FSV Mainz 05 w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast jedenastka Unionu Berlin w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL