Reklama

Reklama

Puchar Bułgarii: Lokomotiw Płowdiw - FK Septemvri Sofia 4-0 (3-0)

16 kwietnia na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Bułgarii pomiędzy drużynami Lokomotiwu Płowdiw i FK Septemvri Sofia. Starcie zakończyło się zwycięstwem Lokomotiwu Płowdiw 4-0. Na stadionie zasiadło 1 600 widzów.

Bułgaria - Puchar Bułgarii
2019-04-16 18:00 | Stadion: Stadion Lokomotiv | Widzów: 1600 | Arbiter: S. Todorov
Lokomotiw Płowdiw
FK Septemvri Sofia
4
0
DO PRZERWY  3-0
D. Iliev 14' 
S. Eze 18' 
M. Cwetanow 28' 
I. Banović 87' 

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 meczów jedenastka FK Septemvri Sofia wygrała cztery razy i tyle samo razy przegrywała. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Reklama

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał kartkę Yankowi Angelovowi, zawodnikowi Lokomotiwu Płowdiw.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Lokomotiwu Płowdiw w 14. minucie spotkania, gdy Dimityr Iliew strzelił z karnego pierwszego gola.

Jedenastka FK Septemvri Sofia ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 18. minucie zmusił do kapitulacji bramkarza Stephen Eze.

Niedługo później Momcził Cwetanow wywołał eksplozję radości wśród kibiców Lokomotiwu Płowdiw, strzelając kolejnego gola w 28. minucie meczu. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Momcził Cwetanow z jedenastki gospodarzy. Była to 46. minuta starcia. W 65. minucie Iliya Dimitrov zastąpił Christophera-Massambę Mandiangu.

Między 68. a 84. minutą, boisko opuścili piłkarze Lokomotiwu Płowdiw: Edin Bahtić, Yanko Angelov, na ich miejsce weszli: Alen Ožbolt, Parvizchon Umarbaev. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Suada Sahitiego, Darka Glishikja zajęli: Matteo Stamatov, Vladimir Nikolaev. Niedługo później trener Lokomotiwu Płowdiw postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Ante Aralicę wszedł Asen Georgiev, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Na trzy minuty przed zakończeniem pojedynku na listę strzelców wpisał się Igor Banović.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-0.

4
0
Lokomotiw Płowdiw
FK Septemvri Sofia
Lukov
Eze
Petrović
Vezalov
Angelov
Bahtić
Banović
Bouhna
Cwetanow
Aralica
Iliev
Galev
Fabiano
Benga
Dyulgerov
Glishikj
Ivov
Dimitrov
Galchev
Rumenov
Sahiti
Asenov
SKŁADY
Lokomotiw Płowdiw
FK Septemvri Sofia
Martin Lukov
Valentin Galew
 18′ Stephen Eze
Fabiano Donato Alves
Miloš Petrović
Alexandru Constantin Benga
Dymitar Wezałow
Aleksandar Antoniev Dyulgerov
9′ 73′ Yanko Atanasov Angelov
Darko Glishikj84′
68′ Edin Bahtić
Georgi Ivov Stoichkov
 87′ Igor Banović
Zdravko Minchev Dimitrov
Abdelhakim Bouhna
Boris Galchev
 28′ 46′ Momcził Cwetanow
Asen Rumenov Chandarov
85′ Ante Aralica
Suad Sahiti75′
 14′ (k.) Dimityr Iliew
Iliya Asenov Dimitrov65′
REZERWOWI
Ilko Emilov Pirgov
Yanko Georgiev
85′ Asen Kirilov Georgiev
Ivan Georgiev Arsov
Lucas Gabriel Masoero Masi
Matteo Stamatov75′
Josip Tomašević
Ivan Veselinov Stoyanov
73′ Parvizchon Umarbaev
Dimitar Kostadinov
Birsent Karagaren
Vladimir Nikolaev Nikolov84′
68′ Alen Ožbolt
Christopher-Massamba Mandiangu65′

Arbiter nie ukarał zawodników FK Septemvri Sofia żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy przyznał dwie żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 23 kwietnia w Sofii. Dużo szczęścia będzie potrzebowało FK Septemvri Sofia, żeby zniwelować straty z pierwszego spotkania, ale w piłce nie takie rzeczy się zdarzały.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje