Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 4. kolejka First League: Czerno More Warna - Slavia Sofia 0-0

W pojedynku 4. kolejki bułgarskiej First League, który rozegrany został 2 sierpnia, drużyna Czerno More Warna zremisowała z Slavią Sofia 0-0. Mecz na Stadionie Ticha w Warnie obejrzało 1 700 widzów.

W  pojedynku 4. kolejki bułgarskiej First League, który rozegrany został 2 sierpnia, drużyna Czerno More Warna zremisowała  z Slavią Sofia  0-0. Mecz na Stadionie Ticha w Warnie obejrzało 1 700 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 46 meczów drużyna Czerno More Warna wygrała 17 razy i zanotowała 16 porażek oraz 13 remisów.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W siódmej minucie za Darka Tasevskiego wszedł Slavcho Shokolarov.

Między 31. a 41. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Czerno More Warna oraz dwie drużynie przeciwnej. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Między 49. a 81. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując pięć żółtych kartek zawodnikom gości i trzy drużynie przeciwnej. Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Dimitar Velkovski osłabiając drużynę Slavii Sofia. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 62. minucie.

W 83. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Hrista Popadiyna, zawodnika Slavii Sofia. Trener Czerno More Warna postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Wasiła Panajotowa i na pole gry wprowadził napastnika Jordão Cardosa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Chwilę później trener Slavii Sofia postanowił bronić wyniku. W 87. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Galina Stefanova wszedł Emil Viyachki, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Slavii Sofia utrzymać remis.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Slavii Sofia doszło do zmiany. Kaloyan Krastev wszedł za Tsvetelina Chunchukova.

Przewaga zespołu Czerno More Warna w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał osiem żółtych kartek i jedną czerwoną piłkarzom Slavii Sofia, natomiast zawodnikom gospodarzy wręczył pięć żółtych.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek drużyna Czerno More Warna zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie POFK Botev Vratsa. Tego samego dnia FK Etar Veliko Târnovo zagra z zespołem Slavii Sofia na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL