Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 4. kolejka First League: CSKA Sofia - POFK Botev Vratsa 1-0 (0-0)

4 sierpnia na Stadionie Bâlgarska Armija odbył się mecz 4. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami CSKA Sofia i Botevu Vratsa. Starcie zakończyło się zwycięstwem CSKA Sofia 1-0. Na stadionie zasiadło 2 100 widzów.

4 sierpnia  na Stadionie Bâlgarska Armija odbył się mecz  4. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami CSKA Sofia  i Botevu Vratsa. Starcie zakończyło się zwycięstwem CSKA Sofia 1-0. Na stadionie zasiadło 2 100 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą osiem razy. Drużyna CSKA Sofia wygrała aż siedem razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od pierwszych minut drużyna CSKA Sofia zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Botevu Vratsa była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Botev Vratsa: Danielowi Hristovowi w 36. i Hristowi Evtimovowi w 39. minucie.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

Drugą połowę drużyna CSKA Sofia rozpoczęła w zmienionym składzie, za Diego Fabbriniego, Tony'ego Watta weszli Tiago Rodrigues, Ali Sowe. Także w drużynie Botevu Vratsa w czasie przerwy zaszły zmiany, za Daniela Hristova wszedł Ivaylo Mihaylov. Między 56. a 64. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom CSKA Sofia oraz dwie drużynie przeciwnej.

Jedyną bramkę meczu dla CSKA Sofia zdobył Evandro w 71. minucie. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Filipowi Ždericiowi z zespołu gości. W 77. minucie Ivan Turitsov został zmieniony przez Kristiyana Malinova. W 85. minucie czerwoną kartkę po drugiej żółtej dostał Filip Žderić z Botevu Vratsa i musiał opuścić boisko. Pierwszą żółtą kartkę dostał on w 73. minucie.

Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku żółtą kartkę dostał Georgi Valchev, piłkarz Botevu Vratsa.

Wyjątkowa nieporadność napastników Botevu Vratsa była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia przyznał sześć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom Botevu Vratsa, a piłkarzom gospodarzy wręczył dwie żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Botevu Vratsa rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Czerno More Warna. Natomiast 11 sierpnia PFC Ludogorets 1945 Razgrad będzie gościć drużynę CSKA Sofia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL